Sąd Najwyższy nie rozstrzygnął, czy ZUS ma prawo kwestionować podstawę wymiaru składek, gdy nie podważa istnienia samego tytułu do ubezpieczenia. Zaskoczyło to panią?
Z jednej strony tak, bo problem nadal istnieje, a sądy różnie podchodzą do tematu. Z drugiej strony muszę przyznać, że pytanie prawne było na tyle szczegółowe, że być może SN doszedł do wniosku, iż odpowiedź na nie tych wątpliwości nie ukróci. Sąd Apelacyjny w Lublinie, który je zadał, uwzględnił w nim bardzo skrupulatnie stan faktyczny sprawy, którą wówczas rozpatrywał. Myślę, że gdyby zagadnienie prawne zostało inaczej sformułowane, to wówczas mogłoby zapaść rozstrzygnięcie.