Obecnie pracodawca, który chce zatrudnić obcokrajowca, może skorzystać z uproszczonej procedury. Wystarczy, że w powiatowym urzędzie pracy złoży oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Na wpis czeka się zaledwie siedem dni, dlatego firmy chętnie korzystają z tego rozwiązania. Dotyczy ono tylko obywateli sześciu państw: Ukrainy, Białorusi, Rosji, Mołdawii, Gruzji oraz Armenii. Problem w tym, że na podstawie oświadczenia można pracować zaledwie sześć miesięcy. Jeżeli cudzoziemiec chce zostać w Polsce dłużej, musi starać się o zezwolenie na pracę, które wydają urzędy wojewódzkie – i tu zaczynają się schody, bo na jego uzyskanie czeka się nieraz miesiącami. Rząd rozważa propozycję, aby na podstawie oświadczenia obcokrajowiec mógł pracować w Polsce nawet dwa lata.
– To dobra propozycja – komentuje Michał Wysłocki, dyrektor działu prawa imigracyjnego w Kancelarii Sadowski i Wspólnicy. – Przede wszystkim rozwiązałaby ona problem związany z długim oczekiwaniem na wydanie zezwolenia na pracę w urzędach wojewódzkich, ponieważ strumień cudzoziemców, którzy o nie wnioskują, bo chcą pracować w Polsce dłużej niż sześć miesięcy, zostałby skierowany do powiatowych urzędów pracy. Rozładowałoby to częściowo kolejki w urzędach wojewódzkich, które obecnie są najsłabszym punktem systemu. Dzięki temu mogłyby one skupić się na wydawaniu zezwoleń na pobyt i skróciłby się czas ich uzyskiwania – wyjaśnia. Obecnie mamy 16 urzędów wojewódzkich i ponad 300 PUP. Firmy oczekiwały, że kolejki w wojewódzkich urzędach rozładują właśnie te powiatowe.
Lepszy wróbel w garści…
Nowe rozwiązanie mogłoby się znaleźć np. w projekcie nowelizacji ustawy o cudzoziemcach oraz ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, którym zajmuje się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jednak to zależy od ustaleń z Ministerstwem Rodziny i Polityki Społecznej. Bowiem poza tą nowelizacją MSWiA równolegle trwają prace nad kompleksową reformą – nowym projektem ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców. Pierwotnie zajmowało się nim Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii, ale gdy z rządu odszedł wicepremier Jarosław Gowin, pieczę nad nim przejęło Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Choć reforma utknęła w martwym punkcie, to resort twierdzi, że jej nie porzucił (pisaliśmy o tym w DGP nr 170/2021, „Ustawa o zatrudnianiu cudzoziemców trafiła do szuflady”).
– Trwają prace niezbędne do uzyskania wpisu projektu ustawy o wspieraniu zatrudnienia oraz ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów – zapewnia wydział prasowy MRiPS. Nie zdradza jednak, kiedy konkretnie pojawi się ten projekt i poznamy jego szczegóły.
– Prace toczą się w kilku resortach, brakuje koordynacji. Opracowanie zupełnie nowej ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców autorstwa MRiPS może trochę potrwać. Oczywiście przydałaby się kompleksowa reforma, ale na jej przygotowanie i wdrożenie potrzeba czasu. Dlatego pracodawców interesują szybsze zmiany choćby ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która przedłuży okres, na jaki wydawane są oświadczenia, do dwóch lat. To proste rozwiązanie znacznie ułatwiłoby zatrudnianie obcokrajowców – komentuje Michał Wysłocki.
…niż gołąb na dachu
Znudzeni oczekiwaniem na reformę i zrezygnowani są też inni eksperci, którzy również apelują o natychmiastowe zmiany. – Ostatnie posiedzenie podzespołu w Radzie Dialogu Społecznego, na którym rozmawialiśmy na temat tych ustaw, odbyło się w kwietniu. Konkretne propozycje ustawowych zmian mieliśmy otrzymać w połowie roku. Jednak prace nad nowymi przepisami utknęły – mówi Michał Podulski z Pracodawców RP, przewodniczący podzespołu problemowego do spraw reformy polityki rynku pracy RDS. Jego zdaniem rząd traktuje kłopoty firm po macoszemu. – Obawiam się, że rozwiązania, nad którymi pracował resort ministra Gowina, w rzeczywistości przepadły, a rząd ma obecnie inne priorytety i zajmuje się przede wszystkim wdrożeniem Polskiego Ładu. Kwestie wprowadzenia zmian, które skrócą procedury związane z zatrudnianiem cudzoziemców, zeszły na drugi plan. Rząd przygotował politykę migracyjną Polski, ale co z tego, skoro poza wskazaniem, co powinno się zmienić, niewiele się w tej kwestii dzieje. Natomiast potrzebne są zdecydowane działania, które usprawnią niewydolny system – mówi Michał Podulski.
350 437 oświadczeń o powierzeniu pracy zostało wydanych w przetwórstwie przemysłowym w pierwszym półroczu 2021 r.
206 160 oświadczeń o powierzeniu pracy zostało wydanych w budownictwie w pierwszym półroczu 2021 r.