Zgodnie z art. 128 § 1 kodeksu pracy czas pracy to czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy.

Pozostawanie w dyspozycji pracodawcy

„Pozostawanie w dyspozycji pracodawcy” oznacza, że pracodawca lub inny przełożony pracownika może faktycznie dysponować jego osobą, polecając mu wykonywanie umówionej pracy, a jeżeli nie może być ona wykonana – pracy zastępczej. Według orzecznictwa pozostawanie w dyspozycji wymaga przebywania (fizycznej obecności) pracownika w zakładzie pracy lub innym miejscu, które w zamyśle pracodawcy jest wyznaczone do wykonywania pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2009 r., sygn. akt II PK 140/08) w takim stanie fizycznym i psychicznym, by miał on faktyczną możliwość wykonania powierzonych mu zadań.

Czasem pracy pracownika pracującego zdalnie będzie zatem taki czas, w którym pracownik przebywa w miejscu, w którym ma wykonywać pracę zdalną i jest fizycznie i psychicznie zdolny do jej wykonywania. Nie spełnia tego warunku np. pracownik nietrzeźwy lub niezdolny do pracy z powodu choroby. Z tego powodu pracownikowi nietrzeźwemu lub pracującemu zdalnie pod wpływem innych środków odurzających za okres pracy zdalnej w tym stanie nie przysługuje wynagrodzenie. Oczywiście odrębną kwestią prawną i zapewne dużym wyzwaniem organizacyjnym będzie skontrolowanie pracownika pracującego zdalnie i udowodnienie tych okoliczności.

Więcej na temat czasu pracy podczas pracy zdalnej przeczytasz w książce Kodeks pracy z praktycznym komentarzem

Praca zdalna

Pracę zdalną mogą wykonywać pracownicy przebywający na kwarantannie, ponieważ kwarantanna stanowi odosobnienie osoby zdrowej, a zatem fizycznie i psychicznie zdolnej do wykonywania pracy. Pracę zdalną mogą świadczyć także pracownicy odbywający izolację w warunkach domowych. W obu tych przypadkach do wykonywania pracy i uznania, że mamy do czynienia z czasem pracy, a nie z nie- obecnością w pracy, potrzebna jest zgoda pracodawcy. Czas pracy tych pracowników będzie rozliczany na takich samych zasadach jak innych i będzie za niego przysługiwać normalne wynagrodzenie.

Przepisy nie określają, od którego momentu rozpoczyna się i z którym momentem kończy się czas pracy pracownika, w tym również pracownika pracującego zdalnie. W tym zakresie należy posiłkować się przytoczoną wcześniej definicją czasu pracy, pamiętając, że jest to czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w miejscu wyznaczonym przez niego do wykonywania pracy. W przypadku dużych zakładów pracy, zwłaszcza gdy wejście na ich teren oddalone jest od miejsca, w którym pracownik wykonuje pracę na swoim stanowisku pracy, moment rozpoczęcia i zakończenia pracy określony jest w przepisach wewnątrzzakładowych, tj. w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie pracy. Pozwala to rozstrzygnąć dylemat, czy już sam fakt przebywania na terenie zakładu pracy (wejścia przez bramę) powoduje rozpoczęcie czasu pracy, a okres przebierania się, mycia zalicza się do czasu pracy, czy też nie. W przypadku pracy zdalnej ten problem w ogóle nie wystąpi. Czas pracy pracownika zdalnego będzie zaczynał się z chwilą rozpoczęcia pracy na stanowisku pracy zdalnej i kończył z momentem jej zakończenia na stanowisku pracy zdalnej. Oczywiście w przypadku pracy zdalnej to stanowisko pracy może być ruchome w tym sensie, że pracownik może pracować zdalnie z każdego punktu w obrębie swojego miejsca zamieszkania lub innego miejsca, z którego dozwolone jest wykonywanie pracy zdalnej. Nie ma istotnego znaczenia, skąd konkretnie pracownik pracuje, by móc uznać, że rozpoczął pracę zdalną. Istotne jest to, że ją podejmuje lub będąc fizycznie i psychicznie gotowy do jej wykonywania pozostaje w dyspozycji pracodawcy, np. oczekując na przydzielenie mu zadań.

Pracownik zaczął dzień pracy odbierając telefon w sypialni, a następnie przeniósł się do kuchni, gdzie jadł śniadanie i jednocześnie wysyłał służbowe e-maile. Potem przeniósł się do gabinetu, gdzie kontynuował pracę. Od którego momentu biegnie czas pracy dla tego pracownika?
Czas pracy zdalnej pracownika rozpoczął się od odebrania telefonu w sypialni. Zakładając, że o tej porze pracownik powinien był już zacząć pracę zgodnie z regulaminem pracy i pracuje on w podstawowym czasie pracy, istotne jest, by praca była wykonywana dalej efektywnie, przez kolejne 8 godzin. Nie ma takiego wyzwania, jeśli pracownik pracuje w zadaniowym czasie pracy. Wówczas może swobodniej dysponować rozkładem dnia pracy tak, by powierzone mu zadania zostały wykonane.
Oczywiście czas przygotowywania się pracownika do pracy zdalnej (zjedzenia śniadania, przygotowania kawy, która będzie przydatna podczas pracy zdalnej, ubierania się w odpowiedni strój, by wziąć udział w wideokonferencji itp.) nie będzie wliczany do czasu pracy.

Pracodawca może oczekiwać od osoby pracującej zdalnie nie tylko bycia w dyspozycji pracodawcy w czasie pracy, ale także efektywnej pracy (przez 8 godzin na dobę w systemie podstawowego czasu pracy). Nie może jednak wymagać od pracownika bycia przez 24 godziny w gotowości do wykonywania pracy.