Poszukiwani są przede wszystkim nauczyciele przedmiotów ścisłych, ale pojawiają się też oferty dla pedagogów, którzy poprowadzą lekcje etyki i religii. Obecnie w bazie kuratoriów znajduje się 13,4 tys. ofert pracy. Dla porównania w zeszłym roku we wrześniu było ich ok. 4 tys.
Coraz bardziej deficytową specjalnością jest matematyka. Niemal 7 proc. ofert pracy (w szkołach ogólnokształcących) adresowanych jest do nauczycieli tego przedmiotu. Na drugim miejscu są fizycy, dopiero później angliści, którzy do tej pory byli w grupie stanowiącej największy problem dla szkół. Na kolejnym miejscu są informatycy. Tak jak w poprzednich latach w szkołach nie brakuje historyków. Ofert dla tej grupy zawodowej jest niecałe 2 proc. Szkoły nie mają również za wiele kłopotów z polonistami.