Inspekcja pracy nakazała białostockiej spółce zapewnić mechanikom pracującym w hali wulkanizacyjnej pomieszczenie ustępowe wyposażone m.in. w umywalkę. Postawiła warunek – pracownicy muszą mieć dostęp do toalety tak, aby nie musieli wychodzić z obiektu, w których wykonują obowiązki, lub może być ona w innym budynku, ale połączonym obudowanym przejściem z halą.
Od tej decyzji odwołanie wniosła spółka. Jej zdaniem inspekcja bezpodstawnie uznała, że firma zobowiązana jest zapewnić ustęp bezpośrednio przy pomieszczeniu, w którym wykonywana jest praca, gdyż hala namiotowa jest jedynie tymczasowym miejscem pracy.
Nakaz jednak utrzymano. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, organ podkreślił, że ustęp nie musi być zlokalizowany bezpośrednio przy pomieszczeniu pracy, lecz w obrębie budynku, w którym jest ona wykonywana, lub w innym budynku połączonym obudowanym przejściem, w odległości nie większej niż 75 m od stanowiska. Ponadto stwierdził, że utworzenie przez pracodawcę pomieszczenia pracy w obiekcie, w którym nie ma toalety, i wskazywanie na trudności w tym zakresie świadczą o świadomym naruszeniu przez spółkę przepisów już na etapie organizacji stanowisk. Wskazanie, że hala jest budynkiem tymczasowym i w związku z tym nie ma obowiązku instalowania w nim toalety, jest sprzeczne z obowiązującym prawem w dziedzinie bhp. Regulacje nie zawierają bowiem definicji budynków tymczasowych i nie dopuszczają wyłączenia stosowania obowiązków dotyczących pomieszczenia ustępowego do takich obiektów. Co prawda przepisy wskazują na pewne wyjątki w kwestii pomieszczeń higienicznosanitarnych, jednakże charakter pracy pracowników warsztatu wulkanizacyjnego nie kwalifikuje się do żadnego z nich. Zdaniem inspekcji opinia pracodawcy o braku celowości zapewniania pracownikom pomieszczenia ustępowego stanowi wyłącznie niezasadną polemikę z obowiązującymi przepisami. Ze względu na możliwe częste korzystanie z toalety, warunkiem zapewniającym ochronę zdrowia pracowników jest dostęp do niej bez konieczności wychodzenia na zewnątrz.
Reklama
Spółka zaskarżyła tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Wskazała, że warsztat to tylko jedno z wielu pomieszczeń, w których wykonywana jest praca na terenie zakładu. Nie jest to jednak budynek, lecz tymczasowa wiata, do której nie sposób dobudować przylegającego ściśle ustępu, m.in. ze względów technicznych. Ponadto pracodawca zwrócił uwagę, że pracownicy wykonujący obowiązki w wiacie mają dostęp do pomieszczeń ustępowych w budynku biurowym położonym na terenie zakładu pracy. Znajduje się on w odległości ok. 20 m od hali. Pomieszczenia w budynku są o wiele bardziej komfortowe dla pracowników, niż byłyby np. toalety przenośne umieszczone przy namiocie czy inne prowizoryczne rozwiązania.
W odpowiedzi na skargę inspekcja wniosła o jej oddalenie, do czego przychylił się WSA. Wskazał, że decyzja inspekcji nie jest dotknięta wadami podniesionymi w skardze.
– Należy zgodzić się z ustaleniami inspektora, że praca wykonywana w hali namiotowej posiada ewidentnie charakter pomieszczenia przeznaczonego na pobyt ludzi. W konsekwencji warsztat wulkanizacyjny powinien spełniać wszelkie przewidziane prawem wymagania dla takich pomieszczeń, w tym być wyposażony w odpowiednie instalacje kanalizacyjne. Z przepisów wynika jednoznacznie, że obiekty przeznaczone na pobyt ludzi powinny posiadać odpowiednie instalacje, a pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom również pomieszczenia higienicznosanitarne – wyjaśnił WSA.
Spółka złożyła skargę kasacyjną do NSA. Ten również ją oddalił.

orzecznictwo

Wyrok NSA z 1 lipca 2021 r., sygn. akt III OSK 3574/21. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia