Trybunał Sprawiedliwości 3 czerwca br. (sprawa C-624/19) wydał ważny wyrok dotyczący tzw. jednego źródła. Uznał, że jeśli warunki wynagradzania zależą od konkretnego pracodawcy, to płace podwładnych, wykonujących taką samą pracę lub o takiej samej wartości, mogą być porównywane, nawet jeżeli osoby te są zatrudnione w różnych zakładach należących do jednej firmy. Co to w praktyce oznacza?
Wyrok dotyczy przedsiębiorstwa z sektora handlu i logistyki, ale można go odnieść do wszystkich firm, które mają wiele zakładów, jednostek, placówek na terenie danego kraju. Nierzadko zdarza się, że zarobki osób zatrudnionych w tego typu podmiotach różnią się w zależności od umiejscowienia danego zakładu, np. są wyższe w zachodniej części Polski lub w dużych miastach i w ich pobliżu. Dla przykładu kasjer w sklepie w Warszawie zarabia zapewne więcej niż ten ze sklepu w Augustowie, choć są zatrudnieni przez tę samą sieć handlową i wykonują taką samą pracę.