Firma, która pośredniczy jedynie w najmie siły roboczej, a nie jest faktycznym wykonawcą usług za granicą, płaci podatek w Polsce – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku.
Chodziło o polską spółkę, która zawarła umowę z firmą z Norwegii. Miał być to rzekomo kontrakt na świadczenie usług remontowych na terytorium tamtego kraju. W celu jego realizacji spółka zawierała umowy ze spawaczami pracującymi w Norwegii. W związku z tym uznała, że ma tam zakład. Tym samym – twierdziła – dochód, który uzyskuje w Norwegii za pośrednictwem tego zakładu, będzie opodatkowany wyłącznie w Norwegii.
Reklama
Spółka powoływała się na art. 17 ust. 1 pkt 3 ustawy o CIT, który zwalnia z podatku dochody osiągane poza Polską, jeżeli tak stanowi umowa międzynarodowa, której Polska jest stroną.
W trakcie kontroli organy podatkowe stwierdziły jednak, że w tej sprawie nie zostały spełnione przesłanki zakładu w rozumieniu polsko-norweskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. W jej świetle zakład może obejmować plac budowy, prace konstrukcyjne, prace montażowe lub instalacyjne, lecz tylko wówczas, gdy prace te trwają dłużej niż 12 miesięcy.
Ponadto na podstawie zebranej dokumentacji organy stwierdziły, że przedmiotem umowy z firmą norweską był wyłącznie najem siły roboczej, a nie świadczenie usług remontowych. Tym samym – uznały – spółka działała jako pośrednik, a nie faktyczny wykonawca usług. Z tego powodu odmówiły jej prawa do zwolnienia.
Spółka złożyła skargę do sądu, ale WSA ją oddalił. Uznał, że z samej umowy z firmą norweską rzeczywiście nie wynikało, co było jej przedmiotem. Analiza pozostałych dokumentów potwierdziła jednak, że spółka tak naprawdę transferowała do Norwegii siłę roboczą. Zdaniem sądu świadczył o tym w szczególności brak jakichkolwiek dokumentów o odpowiedzialności spółki za wykonane prace remontowe oraz o odbiorze prac wykonanych na terenie Norwegii.
WSA podkreślił, że podatnik, który chce skorzystać ze zwolnienia z opodatkowania, musi dochować należytej staranności dowodowej w tym zakresie.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Gdańsku z 22 lipca 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 566/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia