Z art. 124 kodeksu pracy (dalej: k.p.) wynika m.in., że pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności, narzędzia i instrumenty lub podobne przedmioty, a także środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze, odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu. Od odpowiedzialności tej pracownik może się uwolnić, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności pracodawca nie zapewnił warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia. Sąd Najwyższy w wyroku z 7 marca 2001 r., sygn. akt I PKN 288/00, podkreślił, że pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności za szkodę w mieniu powierzonym, jeżeli udowodni albo wykaże z wysokim prawdopodobieństwem, że szkoda powstała na skutek zdarzeń od niego niezależnych.
Wina domniemana
Warto przypomnieć, że pracodawca łatwiej może dochodzić swoich roszczeń w tym trybie niż w tym określonym w art. 114 k.p. Wynika z niego, że pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału.
Odpowiedzialność materialna za mienie powierzone z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się jest odmiennym reżimem odpowiedzialności pracowniczej. Jej przesłanką jest prawidłowe powierzenie mienia do zwrotu lub do wyliczenia się oraz powstanie szkody w powierzonym mieniu. Z momentem wystąpienia szkody pracownik może zostać pociągnięty do odpowiedzialności w trybie art. 124 k.p., o ile nie udowodni, że szkoda nastąpiła z przyczyn od niego niezależnych. W przypadku jednak, gdy pracownik nie jest w stanie tego udowodnić, a pracodawca wykaże szkodę oraz to, że stworzono zatrudnionemu warunki umożliwiające zabezpieczenia mienia, przyjmuje się, że szkoda nastąpiła z winy pracownika i w związku przyczynowym z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem obowiązków pracowniczych.
W przypadku zaś dochodzenia odpowiedzialności przez pracodawcę w trybie art. 114 k.p. musi on nie tylko udowodnić szkodę, lecz także winę pracownika, oraz wykazać związek przyczynowy między powstaniem szkody a postępowaniem pracownika.
Tu warto zauważyć, że w opisywanej sytuacji pracownicy nie kwestionują prawidłowości powierzenia im mienia, tj. odzieży ochronnej. Pracodawca zapewnił także warunki do jej przechowywania, o czym świadczy możliwość użytkowania szafy zamykanej na klucz. Skoro zaś pracownicy nie są w stanie wykazać, że szkoda powstała z przyczyn od nich niezależnych, to oni ponoszą prawną i finansową odpowiedzialność za ubytki w mieniu pracodawcy. Firma ma więc możliwość wystąpienia na drogę sądową przeciwko pracownikom, wnosząc o zapłatę kwoty odszkodowania stanowiącego równowartość powierzonego mienia.
Informacja o szkodzie
Pracodawca ma jednak ograniczony okres na dochodzenie swoich roszczeń. Podlegają one przedawnieniu, co wynika z art. 291 par. 2 k.p. Zgodnie z nim roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody wyrządzonej przez pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ulegają przedawnieniu z upływem jednego roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie później jednak niż z upływem trzech lat od jej wyrządzenia. Firma ma więc rok na wystąpienie z roszczeniem o zapłatę równowartości odzieży ochronnej, licząc od daty pozyskania informacji o szkodzie wyrządzonej przez pracowników (braku możliwości zwrotu odzieży). Nie jest więc ważna sama data rozwiązania umowy, ale data powzięcia przez pracodawcę informacji o niemożliwości zwrotu. Może się jednak zdarzyć, że będzie to data tożsama, w sytuacji gdy np. pracownik miał zwrócić odzież do końca okresu wypowiedzenia, czego nie zrobił, poinformował zaś pracodawcę o braku możliwości zwrotu.
Podstawa prawna
• art. 114, art. 124, art. 291 par. 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. ‒ Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1320)