Sprawa dotyczyła kierowcy taksówki, który zarejestrował firmę w 2007 r., ale z powodu epidemii zawiesił ją od 20 marca 2020 r. Wznowił działalność w lipcu ub.r., ale wcześniej (w maju) wystąpił z wnioskiem o postojowe. Jako formę opodatkowania wskazał w nim kartę podatkową i zaznaczył, że jest zwolniony z VAT.
ZUS odmówił wypłaty świadczenia. W uzasadnieniu wskazał, że co prawda przysługuje ono przedsiębiorcy, który rozlicza się kartą podatkową i jest zwolniony z opłacania VAT, ale tylko gdy nie ma on zawieszonej działalności. Taki wniosek organ rentowy wyciągnął z art. 15zq ust. 6 tarczy antykryzysowej (Dz.U. z 2020 r. poz. 374). Przepis ten stanowi, że do takich przedsiębiorców (rozliczających się kartą podatkową i niepłacących VAT) nie stosuje się wymogów określonych w art. 15zq ust. 4 pkt 1 i 2 (w pkt 1 jest mowa o osobach, które nie zawiesiły działalności – muszą one wykazać 15-proc. spadek przychodów; pkt 2 mówi o przedsiębiorcach, którzy zawiesili działalność po 31 stycznia 2020 r.).
Mężczyzna wniósł odwołanie. Argumentował, że postojowe należy mu się bez względu na to, czy spełnia wymogi wskazane w ust. 4 (w tym te dotyczące wykonywania działalności).
Sąd Okręgowy w Toruniu stanął po stronie przedsiębiorcy. Potwierdził, że z przepisów przywołanej ustawy nie wynika, że zawieszenie firmy pozbawia przedsiębiorcę prawa do postojowego. Zdaniem SO za takim podejściem przemawia nawet układ druku wniosku o świadczenie. Po zaznaczeniu jako formy opodatkowania karty podatkowej i zwolnienia z opłacania VAT druk odsyła wnioskodawcę do części V wniosku, a więc z pominięciem części III, w której wskazać należy, od kiedy dokonano zawieszenia działalności bądź że nie zawieszono prowadzenia działalności.
orzecznictwo
Wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z 8 grudnia 2020 r., sygn. akt IV U 614/20. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia