Dotychczasowe stanowiska sądów w zakresie należności przysługujących pracownikom-kierowcom z tytułu noclegu w kabinie samochodu były różne. W wyroku z 24 listopada 2016 r. (K 11/15) Trybunał Konstytucyjny odniósł się do tej kwestii. W ocenie Trybunału uregulowanie należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem przez kierowców pracy w permanentnej podróży wymaga stworzenia odrębnych przepisów dla tej grupy pracowników, uwzględniających w sposób rzeczywisty specyfikę ich pracy. Brak regulacji adekwatnych do wykonywanej przez kierowców pracy i odesłanie w zakresie ustalania warunków i wysokości należności przysługujących z tytułu podróży służbowej kierowców do przepisów dotyczących pracowników sfery budżetowej ujawnił się szczególnie przy wykładni pojęcia „bezpłatny nocleg”. Pojęcie to jest wystarczająco czytelne w odniesieniu do pracowników zatrudnionych w jednostkach sfery budżetowej przebywających w podróży służbowej, a jego wykładnia w stosunku do tego kręgu adresatów jest jednolita. W odniesieniu jednak do kierowców zatrudnionych w transporcie międzynarodowym wywołało radykalne rozbieżności i niepewność co do sposobu jego stosowania.

Pracodawcy w transporcie międzynarodowym, nie wypłacając ryczałtów za nocleg, kierowali się bezpośrednio obowiązującym art. 8 ust. 8 rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (dalej rozporządzenie nr 561/2006). Przepis ten stanowi, że jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju. Pracodawcy ponosili zatem nakłady finansowe, dostosowując samochody ciężarowe tak, aby zapewniały „odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy” lub kupowali samochody fabrycznie dostosowane do takiego odpoczynku.

Celem rozporządzenia nr 561/2006 jest poprawa warunków socjalnych kierowców oraz zwiększenie bezpieczeństwa wykonywanych przewozów drogowych, tak by eliminować przyczyny ich niewyspania, zmęczenia i przepracowania. W akcie tym przewidziana jest bowiem wprost możliwość odbioru dziennych okresów odpoczynku i skróconych tygodniowych okresów odpoczynku w pojeździe (o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy, pojazd znajduje się na postoju, a kierowca się na to godzi). Dlatego TK uznał, że oczekiwania pracodawców, iż zapewnienie kierowcy odpowiedniego miejsca do spania w ka-binie samochodowej zwalnia ich z obowiązku ponoszenia kosztów noclegu, były usprawiedliwione. Dodatkowo utwierdził ich w tej interpretacji art. 14 ust. 1 ustawy o czasie pracy kierowców, dopuszczający wykorzystanie dobowego odpoczynku w pojeździe, jeśli znajduje się on na postoju i jest wyposażony w miejsce do spania.Jednak TK nie przesądził, czy odpoczynek w kabinie samochodowej jest właściwym sposobem regenerowania sił przez kierowców. Stwierdził, że ta kwestia wymaga odpowiednich analiz z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy w zawodzie kierowcy i podjęcia interwencji w tym zakresie przez ustawodawcę.

Reklama
Więcej na temat zmian w Kodeksie pracy przeczytasz w książce: Kodeks pracy 2021. Praktyczny komentarz z przykładami >>>>>