Społecznego inspektora pracy nie można zwolnić dyscyplinarnie bez zgodny organizacji związkowej. Nawet przy dużym przewinieniu takiego pracownika sądy powinny mieć na względzie jego prawo do ochrony. Tak orzekł Sąd Najwyższy.
Kierowca zatrudniony w firmie przewozowej 9 maja 2012 r. przyjechał wcześniej do pracy. Jak później uzasadniał, chciał naprawić usterkę w pojeździe, którą dzień wcześniej zauważył. Do pracy przyszedł wcześniej również dyspozytor, który zauważył kierowcę wykonującego jakieś czynności w tylnej części autobusu. Zrobił mu zdjęcie telefonem komórkowym, bo uważał, że mężczyzna kradnie paliwo. Następnie sporządził notatkę służbową i powiadomił związek zawodowy, że zamierza zwolnić go dyscyplinarnie. Mimo braku zgody związku doszło do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia.
Reklama

Reklama
Pracownik odwołał się do sądu I instancji, który nie dał wiary świadkowi. Uznał też, że zrobione zdjęcie o niczym nie świadczy, bo nie uwidacznia czynność wypompowywania paliwa. Ponadto w ocenie sądu pracodawca nie mógł rozwiązać z kierowcą umowy, gdyż pełni on funkcję zakładowego społecznego inspektora pracy (zgodnie z przepisami nie można wypowiedzieć ani rozwiązać umowy z takim pracownikiem w trakcie trwania jego mandatu). Sąd I instancji przywrócił kierowcę do pracy w firmie.
Sąd II instancji zmienił zaskarżony wyrok i oddalił żądanie pracownika o przywrócenie do pracy. Argumentował to tym, że dyspozytor był wieloletnim doświadczonym kierowcą i dokładnie wie, jak wyglądają i do czego służą narzędzia wykorzystywane w dniu zdarzenia przez powoda, jak również szczegółowo zna budowę autobusu.
Pełnomocnik kierowcy wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego (SN). Ten orzekł, że rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia społecznemu inspektorowi pracy może nastąpić po uprzednim uzyskaniu zgody organizacji związkowej. A pracodawca takiej zgody nie uzyskał. SN uznał więc, że całkowite pominięcie tego problemu przez sąd II instancji niewątpliwie uzasadnia zarzut kasacyjny. Zaznaczył jednak, że orzecznictwo dopuszcza możliwość zwolnienia dyscyplinarnie pracownika chronionego bez zgody związku. Nie można jednak badać aspektu rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych nie uwzględniając przy tym ochrony związkowej. SN uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 8 maja 2014 r., sygn. akt III PK 110/13.