Taka podwyżka spowodowałaby, że wpływy ze składek zbilansowałyby się z wypłatami na emerytury pomostowe. Obecnie składka na FEP wynosi bowiem 1,5 proc. i system się nie spina finansowo.
Pracodawcy wskazują jednak, że podwyższenie składek na FEP oznaczałoby dla firm znaczący wzrost kosztów pracy i w efekcie wiązałoby się z koniecznością restrukturyzacji zatrudnienia. Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej uspokaja i zapewnia partnerów społecznych, że to tylko analiza, a nie koncepcja podniesienia składek na FEP.