Mała rewolucja – tak pracownicy socjalni nazywają zmiany, jakie znalazły się w projekcie rozporządzenia Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS) w sprawie rodzinnego wywiadu środowiskowego. Przewidują one modyfikacje m.in. w samym formularzu.Jego wypełnienie ma zajmować mniej czasu. Pojawią się też regulacje dotyczące procedury przeprowadzania wywiadu, których brakowało, a te budzące dotychczas wątpliwości zostaną doprecyzowane.

Większa elastyczność

Formularz rodzinnego wywiadu środowiskowego składa się dziś z dziewięciu części (dzielą się one na kolejne elementy), które są wypełniane w zależności od tego, jaki jest cel jego przeprowadzenia. Najważniejsza i jednocześnie najobszerniejsza jest część pierwsza – sporządzana w przypadku ubiegających się o świadczenia z pomocy społecznej – zarówno te pieniężne oraz rzeczowe, jak i usługi. Zgodnie z propozycją zawartą w projekcie część ta zostanie podzielona na segmenty oznaczone literami od A do J. Obowiązkowe będzie wypełnienie tylko sekcji A, H, I, J, które dotyczą danych wnioskującego o wsparcie oraz jego rodziny, potrzeb i oczekiwań zgłoszonych w trakcie wywiadu, diagnozy sytuacji osoby lub rodziny oraz planu pomocy dla nich. Pozostałe segmenty obejmujące np. ogólną analizę sytuacji zdrowotnej i zawodowej będą fakultatywne. Pracownik socjalny będzie sam decydował, czy ich wypełnienie jest potrzebne w danej sprawie.
– Taka zmiana uprości i przyspieszy proces zbierania informacji oraz skróci czas, w którym wywiad jest sporządzany, co przy jego wielkości ma duże znaczenie – mówi Agata Bednarz, kierownik działu pomocy środowiskowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.
Paweł Maczyński, przewodniczący Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, dodaje, że to rozwiązanie daje szanse na zmniejszenie biurokracji przy wywiadzie i spowoduje, że pracownik socjalny nie będzie sprowadzony do roli ankietera, który zadaje mnóstwo, często nieprzydatnych pytań tylko po to, aby wypełnić kolejne rubryki formularza.
W segmencie, w którym pracownik socjalny ustala plan pomocy, projekt uwzględnia sytuację, gdy kierownik ośrodka pomocy społecznej zatwierdza go tylko częściowo lub w całości odrzuca. Wtedy będzie musiał wpisać swoje zastrzeżenia lub zmiany.
– Teraz odrzucenie planu w ogóle nie wymaga uzasadnienia. Najczęściej jest tak, że kierownik jednostki po prostu zwraca dokument, a pracownik socjalny stara się dostosować go do jego oczekiwań – wskazuje Paweł Maczyński.
W poszczególnych częściach wywiadów zostały też umieszczone rubryki, w których wpisywane są informacje, czy był on przeprowadzany w asyście innego pracownika socjalnego lub policjanta i czy w jego trakcie miały miejsce sytuacje zagrażające ich bezpieczeństwu.

Bez podpisu

W samym projekcie rozporządzenia zostały zawarte przepisy odnoszące się do kwestii przeprowadzania wywiadu środowiskowego na potrzeby przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego oraz specjalnego zasiłku opiekuńczego osobom, które zajmują się odpowiednio niepełnosprawnym dzieckiem lub dorosłym członkiem rodziny. Zgodnie z jego par. 7 wywiad ma być sporządzany z opiekunem w miejscu sprawowania opieki.
– W naszej wcześniejszej korespondencji z MRiPS zwracaliśmy uwagę, że gdy opiekun oraz niepełnosprawny członek rodziny mają różne adresy, z powodu braku jednoznacznych regulacji niektóre ośrodki robią wywiad tam, gdzie mieszka osoba starająca się o świadczenie, a inne tam, gdzie mieszka jej podopieczny. Dlatego dobrze, że zostanie to rozstrzygnięte, i to w sposób, który pozwoli zweryfikować faktyczne sprawowanie opieki – podkreśla Paweł Maczyński.
Jednocześnie doprecyzowano, że wywiad z osobą ubezwłasnowolnioną jest sporządzany z opiekunem prawnym lub kuratorem w jej obecności oraz w miejscu, gdzie przebywa, a z osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji – przy udziale jej opiekuna oraz w miejscu jej przebywania.
Kolejną zmianą, którą ma wprowadzić nowe rozporządzenie, jest rozszerzenie możliwości odstąpienia od wykonania określonych czynności w ramach wywiadu, np. uzyskania od wnioskodawcy podpisu, informacji lub dokumentów. Teraz jest tak, że można to zrobić jedynie w stosunku do osób, do których mają zastosowanie przepisy o ochronie zdrowia psychicznego. Nowe rozwiązania zakładają zaś, że takie działanie będzie dopuszczone wtedy, gdy przemawia za tym stan zdrowia ubiegającego się o pomoc.
– Jest to bardzo potrzebna zmiana, która ułatwi przyznawanie świadczeń, bo wśród wnioskujących o wsparcie zdarzają się osoby leżące i po udarze, które mogą wprawdzie udzielić odpowiedzi pracownikowi socjalnemu, ale nie są w stanie podpisać wywiadu – stwierdza Agata Bednarz.

Nowa legitymacja

Wreszcie projekt rozporządzenia określa nowy wzór legitymacji pracownika socjalnego. Będzie ona wykonana z tworzywa sztucznego w kolorze grafitowym. Na jej okładce będą znajdować się orzeł i godło Rzeczpospolitej Polskiej w srebrnym kolorze, a w środku znajdą się m.in. zdjęcie i dane identyfikacyjne pracownika socjalnego oraz instytucji, w której pracuje.
– Dla pracowników socjalnych nadanie nowego wyglądu legitymacji ma duże znaczenie. Dotychczasowy papierowy dokument nie dość, że jakościowo odstawał od tych posiadanych przez inne służby społeczne, np. kuratorów sądowych, to na dodatek bardzo łatwo było podrobić go na zwykłej drukarce – wyjaśnia Paweł Maczyński.
Agata Bednarz dodaje, że nowy wzór legitymacji to również kwestia prestiżowa, zwłaszcza że zawód pracownika socjalnego jest w społecznym odbiorze bardzo niedoceniany. ©℗
Pomoc dla rodzin
Etap legislacyjny
Konsultacje projektu rozporządzenia