Płacenie wynagrodzenia pod stołem dłużnikom alimentacyjnym jest od tego miesiąca zagrożone karą grzywny od 1,5 do 45 tys. zł. By jednak pracodawca lub osoba działająca w jego imieniu poniosła tak dotkliwą karę, zgodnie ze znowelizowanym art. 281 par. 2 kodeksu pracy muszą zostać spełnione trzy przesłanki. – Pracodawca nie potwierdza na piśmie zawartej z pracownikiem umowy o pracę przed dopuszczeniem go do pracy; przeciwko pracownikowi prowadzona jest równocześnie egzekucja świadczeń alimentacyjnych oraz egzekucja należności budżetu państwa powstałych z tytułu świadczeń wypłacanych w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, do tego pracownik zalega ze spełnieniem świadczeń za okres dłuższy niż trzy miesiące. Z racji użycia przez ustawodawcą w treści przepisu spójnika „oraz” należy uznać, że pracodawca będzie mógł odpowiadać za wykroczenie tylko w przypadku pracownika, w stosunku do którego w tym samym czasie prowadzone są oba rodzaje opisanych egzekucji – zauważa dr Magdalena Zwolińska, partner w kancelarii NGL Wiater.

Dwa postępowania