Tematyka sygnalistów, czyli osób zgłaszających nieprawidłowości, coraz częściej pojawia się w dyskursie publicznym zarówno w Polsce, jak i w pozostałej części kontynentu europejskiego. Niewątpliwie przyczyniła się do tego uchwalona rok temu przez Parlament Europejski tzw. dyrektywa o ochronie sygnalistów (tj. dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1937 z 23 października 2019 r. w sprawie ochrony osób zgłaszających naruszenia prawa Unii). Pomimo że na dzień przygotowania tego tekstu nadal jesteśmy w fazie oczekiwań na propozycję legislacyjną jej implementacji do polskiego porządku prawnego, już teraz warto zwrócić uwagę na szczególnie aktualne zagadnienie – zgłaszanie nieprawidłowości w sektorze usług medycznych oraz rozwiązania prawne z tym związane.
W obecnej sytuacji jedną z kluczowych kwestii dla ochrony zdrowia publicznego jest bowiem właściwie działająca służba zdrowia opierająca się na pracy przedstawicieli różnych profesji medycznych. Od początku pandemii COVID-19 do opinii publicznej przebijały się informacje o osobach wywodzących się ze środowiska medycznego i sygnalizujących nieprawidłowości dotyczące działania systemu opieki zdrowotnej w obecnej, nadzwyczajnej sytuacji. Kiedy zatem można mówić o whistleblowingu (sygnalizacja nieprawidłowości) w sektorze ochrony zdrowia?