Pod względem ilości czasu poświęcanego na relaks zajęliśmy dopiero trzecie miejsce od końca w grupie państw OECD. Na odpoczynek przeznaczamy 14,2 godzin dziennie – łącznie ze snem. A np. tacy Hiszpanie już o całe dwie godziny więcej.
Reklama
Czas wolny, zgodnie z definicją OECD, to ten wygospodarowany na jedzenie, spanie i wypoczynek (polegający m.in. na kultywowaniu kontaktów z rodziną, przyjaciółmi, realizowaniu hobby, grze na komputerze czy oglądaniu telewizji).

Reklama
Autorzy opracowania badającego równowagę pomiędzy czasem pracy a wypoczynkiem zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt: kłopoty z „konstruktywnym lenistwem” mają w podobnym stopniu mężczyźni i kobiety.

511 minut przesypiają co noc kobiety. Mężczyźni śpią o 9 min krócej

Tyle że aż 12 proc. polskich mężczyzn pracuje ponad 50 godzin tygodniowo, przy czym zgodnie z normami przyjętymi przez OECD pracownicy przekraczający ten wymiar czasowy są określani mianem „długo pracujących”. Natomiast zaledwie 3 proc. kobiet przekracza granicę 50 godzin. Nie sprawdza się więc teza, że im więcej ktoś pracuje, tym większe ma problemy z wykorzystaniem wolnego czasu.
Świadczą o tym również dane wskazujące, że kobiety godziny poza pracą zawodową przeznaczają na nieodpłatną pracę w domu. Z przedstawionych wyliczeń wynika, że mężczyźni w Polsce spędzają 157 minut na gotowaniu, sprzątaniu i opiece nad dziećmi – to co prawda więcej, niż wynosi średnia OECD, czyli 141 minut – ale i tak zdecydowanie mniej niż w przypadku kobiet. Te na domowe czynności przeznaczają prawie dwukrotnie więcej, bo aż 296 minut, czyli blisko 5 godzin.

296 minut dziennie Polacy wykorzystują na nieodpłatną pracę

Brak umiejętności wypoczywania – szczególnie wśród kobiet – potwierdza również opracowanie „Ciemne strony macierzyństwa” przygotowane przez dr Małgorzatę Sikorską dla Axy. Co ciekawe, z jej ustaleń wynika, że pracujące matki znajdują więcej czasu na zajęcie się sobą – czyli np. pójście do fryzjera czy spotkanie ze znajomymi – niż kobiety niepracujące. Te cały swój czas wolny spędzają na krzątaniu się po domu oraz opiece nad dziećmi. Co gorsza czas, który kobiety przeznaczają na tę nieodpłatną pracę, przynosi im mniej satysfakcji niż mężczyznom praca zawodowa.
Zdaniem psychologa Jacka Santorskiego mamy w tym przypadku problem z efektywnym korzystaniem z chwil przeznaczonych na wypoczynek. – Dobry sen przychodzi po dobrze spędzonym dniu. Dobrze wypoczywać umieją ci, którzy umieją także wydajnie pracować. Pod tym względem wiele nam brakuje. Za dużo się krzątamy, za słabo koncentrujemy – komentuje Jacek Santorski, autor książki „Miłość i praca”.

658 minut dziennie zajmuje im spanie i jedzenie

Na same rozrywki Polacy (zarówno kobiety, jak i mężczyźni) przeznaczają ok. 4,5 godziny. 8,8 godziny przeznaczają na sen. W tej ostatniej sferze jeszcze udaje nam się zachować jakąś równowagę – śpimy dłużej niż przeciętny mieszkaniec krajów OECD, gdzie średnia wynosi o blisko pół godziny mniej. Czas wolny przeznaczamy przede wszystkim na oglądanie telewizji – ponad 2 godziny, zaledwie 17 minut na sport i niecałą godzinę na spotkania z przyjaciółmi.
Najwięcej na spanie i jedzenie przeznaczają Francuzi, a konkretnie Francuzki, bo 755 minut (mężczyźni 738 minut), zaraz za nimi plasują się Włoszki. Na rozrywkę najwięcej czasu, jak się okazuje, mają Norwegowie. Co ciekawe, to oni należą do grupy najbardziej usatysfakcjonowanych życiowo mieszkańców państw OECD. Może dlatego, że są też w grupie tych krajów, których obywatele się nie przemęczają. Na długie godziny pracy decyduje się niewiele ponad 3 proc. Norwegów. Tymczasem w Polsce, poza brakiem wypoczynku, szwankuje też zadowolenie z życia. Pod tym względem znaleźliśmy się w grupie ostatnich 10 państw.

273 minuty dziennie to czas wolny