Ile za podniesienie płacy minimalnej zapłacą przedsiębiorcy?

12.06.2014, 19:00
Składki ZUS dla początkujących przedsiębiorców oraz koszt zatrudnienia jednego pracownika z pensją minimalną wzrosną w 2015 r. o ponad 4 proc.

Składki ZUS dla początkujących przedsiębiorców oraz koszt zatrudnienia jednego pracownika z pensją minimalną wzrosną w 2015 r. o ponad 4 proc.źródło: ShutterStock

Składki ZUS dla początkujących przedsiębiorców oraz koszt zatrudnienia jednego pracownika z pensją minimalną wzrosną w 2015 r. o ponad 4 proc. – to efekt podniesienia przez rząd minimalnego wynagrodzenia z obecnych 1680 zł do 1750 zł.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (6)

  • qwerty(2014-06-12 20:33) Zgłoś naruszenie 00

    To nie jest tak, że podwyżka wynosi 70zł. Zakładając inflację w 2014r na takim poziomie, ze płaca min. bedzie na poziomie 1731zł w 2015r, podwyżka wyniesie tylko 19zł. Pozostałe 51zł to bedzie waloryzacja utraty wartosci płacy.

    Odpowiedz
  • Racjonalista(2014-06-13 07:14) Zgłoś naruszenie 00

    Praca za droga? To mit !

    Tzw. przedsiębiorcy na potęgę kantują państwo na składkach, psiocząc na wysokie koszty pracy.
    Ale te na tle Europy Zachodniej są bardzo niskie.

    Jak podaje Eurostat, godzina pracy kosztuje polską firmę ok. 7 euro, przy średnim koszcie w UE 23 euro.

    Np. w Belgi ta kwota wynosi 39 euro, we Francji – 34, a w Niemczech - 30.
    Dane uwzględniają koszt pensji oraz podatków i składek.

    Z kolei według raportu OECD, jesteśmy grubo poniżej europejskiej średniej ws. kosztów pracy, gdzie z każdych 100 - najczęściej euro - państwo (na składki i podatki) zabiera pracownikowi z przeciętną pensją 41.

    A w Polsce ze 100 zł - 34,3.

    W Polsce pracujemy za pół darmo

    Koszty pracy mamy jedne z najniższych w Europie, choć pracodawcy mówią, że są one tak wysokie, że przekłada się to na poziom naszych wynagrodzeń

    Tymczasem we Francji, gdzie te koszty należą do najwyższych w Europie, płaca minimalna wynosi 1430 euro, w Polsce zaś zaledwie ok. 370 euro.

    A od Francuzów wyższe płace minimalne są jeszcze w Holandii, Belgii, Luksemburgu, Irlandii, Danii i Szwecji.

    Nie dość, że pod tym względem jesteśmy w ogonie Europy, to jeszcze pracujemy znacznie dłużej. Francuz pracuje średnio 35 godz. tygodniowo, Polak – 41 godz., a w rzeczywistości jeszcze dłużej, bo niektórzy w obawie o utratę zajęcia gotowi są spędzać w pracy nawet 12 godz. dziennie.

    Na podstawie danych Eurostatu za 2011 r., godzinowy koszt pracy we Francji wynosi 34,2 euro, w Polsce – 7,1.
    Najwyższe koszty są w Norwegii (44 euro) i pozostałych krajach Skandynawii oraz Belgii (39,3). A średnia unijna wynosi 23,1 euro.

    Odpowiedz
  • migana(2014-06-13 08:11) Zgłoś naruszenie 00

    Hehe... śmieszna polska... Moja firma od kilku lat działa jako spółka w UK z przedstawicielstwem w Polsce. Optymalizacja Pawła Kurnika. U nich sama kwota wolna to 50 tysięcy. ZUS jest dwa razy niższy, zwolnienia podatkowe obejmują ponad 200 tysięcy. I teraz porównajcie to sobie do tego, co mamy w Polsce.

    Odpowiedz
  • jmc(2014-06-13 21:30) Zgłoś naruszenie 00

    Pracownicy tylko narzekają na to jak pracodawcy płacą, ale sami kiepsko pracują; z 8 godzin w pracy to może 4 pracują efektywnie zwłaszcza w urzędach państwowych i samorządowych i za to nieróbstwo urzędasów płacą wszyscy, wszyscy płacą na posłów którzy może raz w miesiącu są na posiedzeniu albo i na służbę zdrowia, która pracuje tylko do 12 godz zamiast do 15 tej bo się limity wyczerpały itd to Państwo jest nieudolne; Państwo zdziera z tych co próbują coś zrobić samemu, byłam pracownikiem i nadal nim jestem jednocześnie prowadzę firmę i pracowałam w niejednym zakładzie pracy i w większości firm pracują ludzie niekompetentni, którzy spychają pracę na innych, jak myślę o wiecznych pretensjach Polaków o wszystko to mi nie dobrze ;(

    Odpowiedz
  • gość11(2015-01-27 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    racjonalisto, tylko tyle, że pracodawcy nie zarabiają na pracy pracownika tyle co w Belgii, czy we Francji i koło się zamyka... Jakby ceny usług były takie jak w tych krajach, to i pensje byłyby wyższe. A tak pracodawcy nie mają na pensje, a zatrudnieni na korzystanie z usług i tak mamy pętelkę. A podatki swoje - VAT mamy w tej samej wysokości co za granicą, podobnie dochodowe itp., można je płacić jak mamy duży dochód, a przy małym niemiłosiernie bolą.

    Odpowiedz
  • i(2015-02-10 18:46) Zgłoś naruszenie 00

    Dalo RP dotacje dla niepelnosprawnych czego nie zatrudniają tylkoplaczą ze nie mają na srodki a grupa im nie potrzebna i placą 5/40 na god .Lamanie praw niepelnosprawny ma talent i rozne dary więc czego tak sprzeciwia sie przedsiębiorca

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane