statystyki

Pracodawca odpowie za pijanego pracownika

autor: Artur Radwan29.05.2014, 09:29; Aktualizacja: 29.05.2014, 09:31

Śmierć pracownika korzystającego z firmowego transportu, który zapewniał dowóz do siedziby przedsiębiorstwa, można uznać za wypadek przy pracy. Musi się to jednak wiązać z obowiązkiem stawienia się w zakładzie, np. w związku z rozliczeniem sprzętu lub zdaniem relacji z wykonanych czynności. Tak orzekł Sąd Najwyższy.

Pracownik był zatrudniony na czas nieokreślony w firmie na stanowisku konserwatora zieleni. W listopadzie 2007 r. wraz z trzema pracownikami spółki został oddelegowany do pracy w innej miejscowości. Przewóz w obie strony organizował pracodawca. W drodze powrotnej po wykonanej pracy, w trakcie postoju podwładni zakupili alkohol. Następnie z niewyjaśnionych przyczyn jeden z nich wypadł z poruszającego się auta i poniósł śmierć na miejscu. W grudniu 2007 r. żona zmarłego wystąpiła do firmy z wnioskiem o uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy. Firma nie zgodziła się na to żądanie.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane