Berlin chce zaostrzyć warunki przyznawania pomocy dzieciom pracujących tam obcokrajowców. Będą musiały zamieszkać w Niemczech na stałe.
Niemiecki rząd planuje zaostrzenie kontroli świadczeń socjalnych pobieranych przez obcokrajowców. Dotyczy to zwłaszcza zasiłków na dzieci migrantów zarobkowych z Bułgarii, Czech, Polski i Rumunii. To kolejny po Wielkiej Brytanii kraj UE, który planuje uderzyć w imigrantów z biedniejszych państw Unii.
Jutro rząd Angeli Merkel będzie omawiał plan odpowiedzi na nadużycia w korzystaniu z zasiłków. Berlin zamierza m.in. skuteczniej przeciwdziałać nieuzasadnionemu pobieraniu przez obcokrajowców zasiłków na dzieci. W upublicznionym przez media znad Renu raporcie rządowym można przeczytać, że część dzieci, które otrzymują zasiłek, nie mieszka na terenie Niemiec. Dotyczy to m.in. 28,7 proc. polskich dzieci.