Gmina nie może odmówić wsparcia tylko dlatego, że potrzebujący nie starał się o uzyskanie środków na utrzymanie od rodziców.
Na nieprawidłowość takiego postępowania wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. Rozpatrywał on skargę osoby, której ośrodek pomocy społecznej nie przyznał zasiłku stałego. Uzasadniał to tym, że wnioskodawca, wobec którego orzeczono całkowitą niezdolność do pracy, z początkiem 2013 r. dobrowolnie zrezygnował z pomocy udzielanej mu przez rodziców i nie nosił się z zamiarem wystąpienia od nich o alimenty. Z kolei matka skarżącego odmówiła przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Oświadczyła też, że nie jest w stanie w żaden sposób pomóc synowi.
Ośrodek pomocy społecznej uznał jednak, że ani wnioskodawca, ani jego rodzina nie współpracują w celu rozwiązania trudnej sytuacji życiowej, w jakiej się znalazł. Dlatego nie przyznał świadczenia.