Taką informację uzyskał Jarosław Duda, wiceminister pracy i polityki społecznej oraz pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych, podczas spotkania z Małgorzatą Kozak, wiceprezes Urzędu Konkurencji i Konsumenta. Przesunięcie terminu dotyczy projektu nowych unijnych przepisów w sprawie wyłączeń blokowych i zawartych w nim limitów pomocy publicznej, które mają przysługiwać przedsiębiorcom. Komisja chce bowiem, aby na jeden program pomocowy nie można było w ciągu roku przeznaczać więcej niż 0,1 proc. PKB danego państwa lub równowartości 100 mln euro.

Początkowo nowe rozporządzenie miało zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2014 r., ale okazało się, że KE zamierza wydłużyć nad nim prace o pół roku. To by oznaczało, że zmiana prawa nastąpi 1 lipca przyszłego roku.

Ponadto dokładnie za tydzień odbędzie się w Brukseli spotkanie robocze, w którym wezmą udział przedstawiciele UOKiK. Przekażą na nim zastrzeżenia, które Polska ma do zaproponowanych przez KE rozwiązań, bo wskazane przez nią limity pomocy publicznej mogą poważnie zagrozić stabilności rynku pracy osób niepełnosprawnych. Przekazywane pracodawcom dofinansowania do ich pensji są traktowane jako pomoc publiczna. Polska mogłaby więc na ten cel przeznaczyć zaledwie 150 mln zł lub 420 mln zł, gdy tymczasem w ciągu roku Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przekazuje firmom ponad 3 mld zł. Nowe limity oznaczałyby konieczność drastycznego zmniejszenia wsparcia i w konsekwencji mogłyby spowodować zwolnienia niepełnosprawnych pracowników.