Wypowiedzenie umowy zawartej na czas określony jest możliwe, jeśli łącznie spełnione są następujące przesłanki: jest zawarta na okres dłuższy niż 6 miesięcy oraz strony przy jej zawieraniu przewidziały dopuszczalność jej rozwiązania za dwutygodniowym wypowiedzeniem. O ile powyższe przesłanki nie są spełnione, rozwiązanie powyższej umowy nie jest dopuszczalne. Tak wynika z art. 33 k.p.

Kodeks pracy nie określa jednoznacznie, jakie są skutki złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas określony, w sytuacji gdy nie przewiduje ona takiej możliwości. W uchwale z 14 lutego 2012 r. (sygn. akt III PZP 5/11) Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że takie oświadczenie woli złożone pracodawcy przez pracownika jest ważne i wywołuje skutek w postaci rozwiązania stosunku pracy.

Nie jest to co prawda wypowiedzenie, o którym mowa w art. 33 k.p., ale powinno być ono kwalifikowane jako dozwolony sposób rozwiązania umowy o pracę. Pracownik powinien mieć przy tym na uwadze, że jego działanie jest w takiej sytuacji co do zasady sprzeczne z prawem. W konsekwencji naraża się on na odpowiedzialność odszkodowawczą. Zgodnie z art. 612 par. 2 k.p. pracodawca może domagać się odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres 2 tygodni.

W powyższym orzeczeniu Sąd Najwyższy odwołał się do poglądów wyrażonych w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 17 listopada 2011 r. (sygn. akt III PZP 6/11) dotyczącej skutków wypowiedzenia umowy zawartej na czas określony przez pracodawcę. Także takie oświadczenie pomimo braku przesłanek jego dopuszczalności wywołuje skutek w postaci rozwiązania umowy o pracę. Zakres roszczeń przysługujących pracownikowi jest przy tym inny. Przysługuje mu przywrócenie do pracy lub odszkodowanie.