Abolicja nie wstrzymała egzekucji. ZUS nadal ściąga zaległości składkowe

autor: Bożena Wiktorowska06.05.2013, 08:33; Aktualizacja: 06.05.2013, 08:33

Osoby, które złożyły do ZUS wnioski o objęcie abolicją, wciąż mają potrącone należności z tytułu zadłużenia. Dzieje się tak, chociaż postępowanie egzekucyjne wobec nich powinno być wstrzymane.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (3)

  • yoyo(2013-05-13 06:20) Zgłoś naruszenie 00

    Należy jednak dodać, że przedstawiona sytuacja jest wyjątkiem od reguły. ZUS jednak w przypadku zwrócenia się z wnioskiem wstrzymuje (jeśli sam prowadzi egzekucję) egzekucję zaległości podlegających abolicji.

    Odpowiedz
  • patriotka(2013-05-06 19:54) Zgłoś naruszenie 00

    Tusk i Rostowski szukają kasy. Ich krótkowzroczność jest widoczna gołym okiem, nie liczy sie jutro, liczy sie tu i teraz, a po nas to nawet potop. Jak Pan myśli Panie rostowski, ile panu uda sie od nas ściągnąć, co Panu to da. A jutro obudzi sie Pan z ręką w nocniku, bo szara strefa będzie coraz większa, a w budżecie będzie brakować więcej pieniędzy niz teraz.
    WYKON CZYĆ TYCH CO UMIEJĄ RADZIĆ SOBIE SAMI. PŁACĄ PODATKI, KONSUMUJĄ. Za niedługo nie będziecie mieli kogo wykańczać...to państwo zbankrutuje...

    Odpowiedz
  • mecer(2013-05-06 12:31) Zgłoś naruszenie 00

    To typowa obłuda polityków. Sam proces abolicyjny to iluzja, która ma więcej związku z PR niż realną pomocą obywatelom. Przecież nie trudno sobie wyobrazić sytuację, w której państwo z automatu (w określonym czasie i trybie) po prostu te należności anuluje - jak oszczędność papieru, biurokracji, stresu i czasu. Nie, my musimy stworzyć mechanizm, który mimo dobrych rzekomo chęci obejmie klika procent uprawnionych, a reszta usłyszy, że nieznajomość prawa szkodzi. Znajomość bezprawia szkodzi jeszcze bardziej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane