Zmianę kryteriów przewiduje złożony przez posłów tego klubu projekt nowelizacji ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 992 z późn. zm.). Wczoraj odbyło się jego pierwsze czytanie na posiedzeniu sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Dodatkowo SLD proponuje w nim coroczną waloryzację progów oraz samych świadczeń na dzieci o wskaźnik inflacji oraz wprowadzenie nowej formy wsparcia przysługującej z tytułu niemożności pełnego lub częściowego skorzystania z ulgi podatkowej z tytułu wychowywania dzieci. Miałoby ono być wypłacane raz do roku we wrześniu na wniosek osoby uprawnionej. Całkowity koszt przyjęcia nowelizacji posłowie szacują na 5 mld zł.

Projekt został jednak negatywnie zaopiniowany przez rząd. Elżbieta Seredyn, wiceminister pracy i polityki społecznej argumentowała, że w listopadzie 2012 r. nastąpiło podwyższenie progów dochodowych oraz wysokości zasiłków rodzinnych, a z nowego świadczenia będą mogły skorzystać osoby znajdujące się w relatywnie dobrej sytuacji materialnej i korzystające z preferencyjnych przepisów podatkowych.

– Z naszych obliczeń wynika też, że koszt zmian będzie wyższy i sięgnie 10,3 mld zł – argumentowała Elżbieta Seredyn.

Posłowie komisji zdecydowali więc o rekomendowaniu Sejmowi odrzucenia projektu podczas posiedzenia plenarnego.

Taką samą decyzję podjęli też w stosunku do projektu klubu Solidarna Polska. On również dotyczył podwyższenia kryteriów dochodowych, ale do wysokości 1 tys. zł. Natomiast zasiłek na dziecko miałby wynosić 300 zł miesięcznie, jeżeli dochód rodziny nie przekracza 700 zł w przeliczeniu na jednego jej członka, a w pozostałych przypadkach różnicę między tysiącem złotych a dochodem rodziny. Ponadto w sytuacji wychowania niepełnosprawnego dziecka zasiłek byłby podwyższany o 50 proc.

Etap legislacyjny

I czytanie w Sejmie