Wojewódzkie sądy administracyjne (WSA), do których składają skargi, interpretują bowiem przepisy na ich korzyść i uchylają negatywne decyzje samorządów.

Małżonek też samotny

Co do zasady specjalny dodatek do zasiłku rodzinnego przysługuje osobie samotnie wychowującej dziecko, pod warunkiem że jego ojciec jest nieznany, drugi z rodziców nie żyje lub sąd oddalił powództwo o ustalenie alimentów. Jednocześnie opiekun musi spełniać definicję zawartą w art. 3 pkt 17a ustawy z 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 992 z późn. zm.), która określa, że samotnym rodzicem jest panna, kawaler, wdowa, wdowiec, osoba pozostająca w separacji lub rozwiedziona, chyba że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem.

– Ponieważ wśród uprawnionych nie jest wymieniona osoba pozostająca w związku małżeńskim, to wydajemy im decyzję negatywną – tłumaczy Sebastian Gajdzik, zastępca kierownika działu świadczeń rodzinnych Ośrodka Pomocy Społecznej w Chorzowie.

Jednak inne stanowisko w tej sprawie zajmują sądy. Na przykład WSA w Krakowie w wyroku z 8 listopada 2012 r. (sygn. akt III SA/Kr 125/12) uznał, że dziecko wychowujące się w rodzinie rekonstruowanej nie traci statusu osoby wychowywanej przez samotnego rodzica. Dla takiej oceny nie ma znaczenia to, że matka ubiegająca się o dodatek pozostaje w nowym związku małżeńskim, ani i to, że posiada z niego dzieci, które wychowują się wspólnie z tymi uprawnionymi do świadczenia. Sąd przyznał też rację argumentom przedstawionym przez skarżącą, że jej obecny mąż nie przysposobił córki, a zmiana stanu cywilnego przez osobę samotnie wychowującą potomka nie ma wpływu na sferę władzy rodzicielskiej oraz obowiązków alimentacyjnych względem tego dziecka.

Błędna definicja

Podobne wyroki wydały też WSA m.in. w Lublinie (sygn. akt II SA/Lu 169/12), we Wrocławiu (sygn. akt IV SA/Wr 64/12) oraz w Bydgoszczy (sygn. akt II SA/Bd 191/11). Wszystkie orzeczenia jako podstawę podjęcia pozytywnego dla rodziców rozstrzygnięcia podawały wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2008 r. (P 18/06).

Trybunał uznał w nim za niezgodne z ustawą zasadniczą przepisy dotyczące przyznawania zaliczki alimentacyjnej w zakresie, w jakim prawo do niej (w związku z art. 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych) nie przysługiwało osobom wychowywanym przez matkę lub ojca pozostających w związku małżeńskim lub przez osoby, które wspólnie wychowują co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem, a więc w związku nieformalnym.

Sądy administracyjne wskazują, że zakwestionowana definicja osoby samotnie wychowującej dziecko powinna być tak samo zinterpretowana na gruncie ustawy o świadczeniach rodzinnych. Jest to związane z tym, że przepis, do którego ustawodawca odsyła (a tak było w przypadku zaliczki alimentacyjnej), powinien być analogicznie interpretowany na gruncie zarówno ustawy macierzystej, jak i tej, w której występuje odesłanie.

– Artykuł 3 pkt 17a ustawy o świadczeniach rodzinnych nadal obowiązuje, dlatego musimy go stosować przy przyznawaniu tego dodatku i odmawiać go małżonkom – twierdzi Bogumiła Podgórska z MOPS w Katowicach.

Inaczej jest w Gdyni, gdzie rodzice znajdujący się w takiej sytuacji otrzymują dodatek bez konieczności odwoływania się do organów wyższej instancji.

Zasady rozliczenia PIT

W podatku dochodowym preferencyjny sposób rozliczenia przewidziany dla osób samotnie wychowujących dzieci przysługuje tylko osobom, które faktycznie sprawują samodzielną pieczę nad dzieckiem. Nie wystarczy zatem legitymować się formalnym statusem kawalera, panny, rozwodnika czy wdowca. Osoby żyjące w nieformalnych związkach, wspólnie mieszkające i wychowujące swoje dzieci, nie mogą korzystać z preferencyjnych zasad opodatkowania dochodów, gdyż nie spełniają podstawowego warunku, jakim jest samotne wychowywanie dziecka. Przesądziły o tym wyroki NSA (sygn. akt II FSK 279/08, II FSK 890/09), a następnie nowelizacja ustawy o PIT z 2010 r.