Pracodawca zamierza zawrzeć umowę na czas wykonywania określonej pracy po zakończeniu dwóch kolejnych umów na czas określony. Czy zostanie ona uznana za zawartą na czas nieokreślony?
Reklama
Kodeks pracy umożliwia pracodawcy i pracownikowi zawieranie umów terminowych, np. na czas określony oraz na czas wykonywania określonej pracy. Nie przewiduje żadnych reguł, które określałyby kolejność, w jakiej mogą być one zawierane.
Zgodnie z art. 251 k.p. zawarcie trzeciej umowy o pracę na czas określony powoduje uznanie, że kontrakt ten został zawarty na czas nieokreślony. Przepis ten nie reguluje jednak skutków zawarcia umowy o pracę na czas wykonywania określonej pracy po uprzednim zawarciu dwóch umów o pracę na czas określony.
W wyroku z 8 lipca 2009 r. (sygn. akt I PK 46/09) Sąd Najwyższy uznał, że ograniczenia wynikające z art. 251 nie znajdują zastosowania do umowy o pracę zawartej na czas wykonywania określonej pracy. Żaden przepis nie zakazuje bowiem zawarcia takiego kontraktu po dwóch kolejnych umowach na czas określony. Co więcej, z samego zawarcia tej umowy nie można wywodzić nadużycia prawa i próby obejścia art. 251 k.p. Taki zarzut byłby jednak uzasadniony, gdyby kontrakt ten był w istocie umową o pracę na czas określony.
Ze względu na powyższe możemy uznać za dopuszczalne zawarcie przez pracownika i pracodawcę umowy na czas wykonywania określonej pracy po uprzednim zawarciu dwóch kontraktów na czas określony. Należy jednak pamiętać, iż umowa ta powinna spełniać specyficzne dla niej warunki, w tym w szczególności musi określać zadanie powierzone pracownikowi do wykonania.

Monika Sojda-Gerwatowska, radca prawny, Kancelaria PwC Legal