Eksperci ubezpieczeniowi ostrzegają, że bez zmiany polityki państwa wobec rodziny wkrótce nie będzie miał w Polsce kto pracować. Kobiety natomiast nie będą się decydować na posiadanie dzieci.
Rząd chce już od przyszłego roku wydłużać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. Docelowo ma on wynieść 67 lat. Powodem tak drastycznej decyzji jest fatalna sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, któremu tylko w tym roku do wypłaty świadczeń brakuje 40 mld zł.
W następnych latach nie będzie lepiej. Powodem tak dużego deficytu jest spadająca liczba osób w wieku produkcyjnym. W 2007 roku na tysiąc takich osób przypadało średnio 248 w wieku emerytalnym, w 2035 roku liczba ta – zgodnie z prognozą demograficzną – wynosić będzie 464, a 25 lat później – już 772 osoby.