Negatywna ocena pracy nie szkodzi nauczycielowi

autor: Artur Radwan02.12.2011, 06:23; Aktualizacja: 02.12.2011, 07:49
Nauczyciel

Nauczycielźródło: ShutterStock

Kontrola jakości pracy nauczycieli to fikcja. To nie tylko wina przepisów. W tym, że system nie działa, mają również udział dyrektorzy szkół, związki zawodowe i sami zainteresowani. Zarządzający placówkami oświatowymi, jeżeli już oceniają pracę pedagogów, to bardzo pobieżnie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (48)

  • Michał(2011-12-02 08:15) Zgłoś naruszenie 00

    Miernoty kształcą miernoty? Wiem, ze tak nie jest w większości przypadków, ale niestety grupę bardzo często ocenia się biorąc pod uwagę przypadki skrajne. Tak tez jest w przypadku urzędników, związkowców różnych branży czy drogowców.

    Odpowiedz
  • gaga(2011-12-02 08:24) Zgłoś naruszenie 00

    Mój chłopak chodzi w liceum do klasy mat.-fiz., a babka od historii realizuje z nimi program chyba uniwersytecki. Natomiast facet z fizyki wielokrotnie myli się przy najprostszych zadaniach. Czy to jest normalne ? Niektórzy nauczyciele zamiast normalnie podejść do realizacji programu, leczą swoje kompleksy. Żenada !

    Odpowiedz
  • Piotr(2011-12-02 08:24) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe,
    bo ja znam przypadek dyrektora, który, według pracowników, realizuje oceny pracy regularnie i wystawił też kilka negatywnych - mając na to podkładki.
    Więc da się. Znam niestety przypadki szkół, gdzie niewiele się dzieje. Znam również takie, gdzie dyrekcja wymaga, a nauczyciele się starają - zgodnie z przepisami, wszystko działa tak jak powinno.
    To o czym mówi artykuł to patlogia - tylko jak często występuje - może by tak podać jakieś dane statystyczne, bo inaczej jest to takie sobie gadanie, które obraża normalnie pracujących ludzi.

    Odpowiedz
  • law(2011-12-02 09:05) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Wittbrodt, jakież to sukcesy edukacyjne Pan dokonał?
    Chce Pan zwalniać nauczycieli bo tak się podoba wójtowi czy dyrektorowi. Dzisiejszy art. DGP " ludzie Schetyny i Pawlaka tracą posady" - to będzie mniej głośne, ale będzie " nauczyciele wójta Nowaka tracą posady" powód? zmiana władz samorządowych. To za komuny wierzących nauczycieli prześladowano. Chyba, że mamy neokomunę.

    Odpowiedz
  • law(2011-12-02 09:10) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Kowalczyk z Wadowic powinna być zwolniona, ponieważ wie że nauczyciele się notorycznie spóźniają i przychodzą nieprzygotowani do lekcji a nie reaguje na te sprawy.
    ps. a gdzie ten nauczyciel przygotowuje się do lekcji?? no w domu bo nie ma warunków w szkole.

    Odpowiedz
  • ona30(2011-12-02 09:25) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem nauczycielem w jednej z poznańskich szkół policealnych i pani dyrektor jest otwarta na uwagi słuchaczy co do pracy wykładowców, co więcej - regularnie przeprowadza na ich temat ankiety. Jeżeli negatywna opinia, co do prowadzenia zajęć (sposób nauczania, spóźnienia, skracanie lekcji, nierealizowanie programu itp.) się powtarza - nauczyciel ląduje na dywaniku, zdarzały się też przypadki zwolnień. Wszystko zależy moim zdaniem od zaangażowania dyrekcji w jakość nauczania w ich szkołach.

    Odpowiedz
  • Piti(2011-12-02 09:33) Zgłoś naruszenie 00

    Wszystko, dlatego, że mają po dwa etaty, jaka jest jego wydajność? Jest zmęczony i się nie wysila.
    Doprowadzić do tego, aby każdy nauczyciel podpisał, lojalke i będą efekty. Za moich czasów jak się uczyłem nauczyciel pracował w jedne szkole i wymagał od uczniów dużo wiedzy i były efekty zapewniam Państwa. A i jeszcze jedno jest moda na dysleksję wśród uczniów. To już plaga - rodzice sami krzywdzą dzieci, bo on się pomylił i jest dyslektyk. Brawo dla rodziców, że pozwalają na to i idą do poradni psychologicznej po kwitek. A dziecko ma luz bluz i idzie za szkołę się wyładować w różnych bójkach.

    Odpowiedz
  • Leon(2011-12-02 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Radwan na takie bzdury poświęca Pan swój czas w pracy? Wydaje mi się, że nie tylko nauczycielom przydałaby się kontrola jakości pracy, jak to czytam.

    Odpowiedz
  • Uczitiel(2011-12-02 10:02) Zgłoś naruszenie 00

    Znowu szczują na nauczycieli - ten rząd tylko napuszcza jednych na drugich a form pinią sie nienawiścią. Nie najesz się z tego że ktoś straci... od 1,5 roku w GP trwa nagonka na nauczycieli - a w tle polityka - bo do tej pory to nauczyciele w wyborach samorządowych najczęściej startowali i nie bali się wójtów i burmistrzów - i tm panom to nie w smak, że jakiś tam nauczyciel wystartował przeciw niemu a on nawet nie może go zwolnić... dlatego dzisiaj płacz jak to dużo zarabiają... duzo to zarabiaja zarządy w samorzadach śrdenia to około 10 tys. nie licząc nagród ocznych i innych "zaszczytów" - zarabiają więcej niż premier RP - i to jest chore...

    Odpowiedz
  • sssssssssssssssssssssssss(2011-12-02 10:20) Zgłoś naruszenie 00

    jak zwykleświętekrowy w tym kraju to nauczyciele

    Odpowiedz
  • kkk(2011-12-02 10:21) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczycielu nie myśl co szkoła może zrobić dla Ciebie, pomyśl co Ty możesz zrobić dla szkoły.
    Ludzie, najważniejszy jest poziom wiedzy jaka jest przekazywana naszym dzieciom. O to w szkole chodzi, nie o nauczycieli jako takich.
    Nauczyciel to zawód jak każdy inny - słabi muszą odejść.
    Jakby księgowa się ciągle myliła w swojej pracy to by ją wylali. Jakby pracownik produkcji miał znacznie mniejszą wydajność niż koledzy to by go wylali. Jakby recepcjonistka się notorycznie spóźniała też by ją wylali.
    Każda praca ma swoją specyfikę. I moja i każdego innego, gdziekolwiek by nie pracował. I wiemy że jak się będziemy skrajnie obijać to nas wyleją.
    Myślę że nauczyciel też powinien się liczyć z takimi konsekwencjami.
    NIECH W SZKOLE ZOSTANĄ NAJLEPSI

    Odpowiedz
  • kkk(2011-12-02 10:32) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczyciele chyba więcej czasu poświęcają na okopywanie się w swoich prawach niż na myślenie o polepszaniu świadczonych przez siebie usług.
    Szkoła nie jest dla nauczycieli, szkoła jest dla dzieci - po to został stworzony system edukacji.
    w całym tym zagadnieniu szkoły środek ciężkości leży nie po tej stronie.
    Nauczyciel ma robić wszystko aby dobrze przekazać niezbędne informacje. Do dobrego nauczyciela dzieci same idą z chęcią na lekcję. Jak ktoś nie potrafi zachęcić do nauki i ma braki merytoryczne niech szuka pracy gdzie indziej.
    Nie chcę aby nieudacznicy bez kompetencji chowając się za kartą nauczyciela tracili czas moich dzieci. Niech szkoły dobiorą najlepszych. Skoro jest ich więcej niż etatów to super. Będzie w czym wybierać. To naprawdę wszystkim wyjdzie na dobre. Chodzi o wykształcenie nowych pokoleń

    Odpowiedz
  • MJ12(2011-12-02 11:08) Zgłoś naruszenie 00

    kkk: więc pozwólmy spokojnie pracować nauczycielom a nie naskakujmy ciągle na nich z agresywnymi tekstami o tym, że są nierobami, nieukami, itp.

    Odpowiedz
  • Obywatel(2011-12-02 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    Polecam tydzień pracy w roli nauczyciela, zwłaszcza w gimnazjum. Wszelka krytyka ucichnie od razu. @DGP: przestańcie szczuć czytelników na nauczycieli, po co te nagonki?

    Odpowiedz
  • maniek sie wie.(2011-12-02 11:13) Zgłoś naruszenie 00

    Myslę że pokazowe rozstrzeliwania wyrywkowo łapanych nauczycieli załatwiło by sprawę a i GP by trochę odetchneła

    Odpowiedz
  • nauczycielka emeryt(2011-12-02 11:21) Zgłoś naruszenie 00

    Może ktos to zmieni i polska szkola bedzie szkoła a nie przechowalnią czas wprowadzac madre zmiany i korzystac tych nauczycieli ktorzy chcą pracowac a nie tylko zbierac punkty do wyborów o fotel Wójta , Burmistrza lub inne. a dyrekorzy powinni byc wybierania raz na 5 lat a potem 5 lat przerwy a nie dozywotnio.

    Odpowiedz
  • ja(2011-12-02 11:41) Zgłoś naruszenie 00

    Gazeta Prawna (sic!) od paru lat specjalizuje się w nagonce na nauczycieli. Nie jestem nauczycielem, ale gdyby na moją grupę zawodową ktoś tak zawzięcie ujadał, myślę, że zająłby się tym prawnik.

    Odpowiedz
  • hans(2011-12-02 14:29) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczyciele nie powinni ciupać na kilku etatach, bo wtedy jakość ich pracy jest marna. Uważam, że 3-4 godziny ponad ustawowe pensum to maksimum na jakie może sobie pozwolić nauczyciel, jeśli chce być uważany za solidnego pracownika. Więcej, to niestety tylko jest chałturzenie ze szkodą dla uczniów.

    Odpowiedz
  • Rodzic(2011-12-02 14:30) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczyciele mające prawo do emeratury powinni odejśc inie blokować miejsc mlodym bo młodzi bedą sie starać wykonywać prace solidnie anie zbijac bąki izadawać prace domowe jak starzy nauczyciele są jeszcze chronione iinie uczą tylko liczą ile zarobi na emereturze i pracy .Wykształceni jadą na zachód muć podłogi.Niech nauczyciele nie Płaczą mają dobrze

    Odpowiedz
  • Witek(2011-12-02 14:56) Zgłoś naruszenie 12

    Państwo musi szukać oszczędności i dlatego pojawiają się ostatnio artykuły opluwające pracę nauczycieli, by usprawiedliwić przed opinia publiczną fakt, że za chwile zostaną zabrane nauczycielom wszystkie obiecane świadczenia i nastąpi redukcja etatów.
    Prawda jest taka, że szkoła sama się zreformuje, niech tylko Państwo przekaże odpowiednie środki finansowe, bo za "psie" pieniądze, które teraz pedagodzy otrzymują dobrych i wykwalifikowanych nauczycieli z prawdziwego zdarzenia nie znajdziecie. Jeśli ktoś jest dobry i obrotny, to znajdzie sobie na pewno bardziej dochodowe zajęcie, a w szkołach jeśli nie sypnie się pieniędzmi, bedą cały czas tylko nauczyciele "miernoty":)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane