Pracodawcy coraz częściej poszukują informacji o kandydatach do pracy zanim zaoferują im zatrudnienie. W jakim zakresie mogą to robić?
Zakres informacji, które pracodawca może pozyskiwać od kandydata do pracy, jest ściśle określony w przepisach. Od kandydata do pracy można żądać podania następujących danych: imię i nazwisko, imiona rodziców, data urodzenia, adres zamieszkania i do korespondencji, wykształcenie, przebieg dotychczasowego zatrudnienia. Pracodawca nie może kontaktować z poprzednim pracodawcą takiej osoby w celu uzyskania o niej informacji. Nie może też zbierać danych o przynależności związkowej, a dane o niekaralności tylko i wyłącznie jeśli pozwala na to ustawa.
Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych można zbierać dane, jeśli osoba, której te dane dotyczą, wyrazi na to zgodę. Jednak w przypadku kandydatów do pracy i pracowników taka zasada doznaje ograniczeń. Zgodnie z interpretacją GIODO pracodawca nie może pytać kandydata do pracy i zbierać informacji zakazanych nawet jeśli kandydat wyrazi zgodę na ich podanie. GIODO twierdzi, że kandydat do pracy i pracownik są w sytuacji przymusowej i zazwyczaj ich zgoda na podanie dodatkowych danych nie jest dobrowolna.