Emeryt może podwyższyć świadczenie

04.11.2011, 06:01; Aktualizacja: 05.11.2011, 12:03
Emeryci

Emeryciźródło: ShutterStock

Obecnie kapitał początkowy może być obliczony z uwzględnieniem zarobków przypadających przed 1 stycznia 1980 r. Zainteresowane osoby mogą ubiegać się o jego ponowne przeliczenie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (25)

  • artykuł(2013-01-21 22:05) Zgłoś naruszenie 00

    ZUS przegrywa w sądach



    16/04/2012

    zus

    Niemal co druga decyzja ZUS w sprawach o wysokość składek okazuje się błędna. Przedsiębiorcy wygrywają w sądach, jednak ZUS nic sobie z tego nie robi i... nadal wydaje dziesiątki tysięcy podobnych decyzji.




    Jak podaje Metro, według danych za pierwsze półrocze 2011 roku, niemal jedna trzecia odwołań od decyzji ZUS skończyła się wyrokiem niekorzystnym dla ZUS. W przypadku spraw, w których odwołanie dotyczy wysokości składek na ubezpieczenie wypadkowe płaconych przez przedsiębiorców, ZUS przegrywa co drugą sprawę.

    Jak wynika z powyższych danych, warto się odwoływać od decyzji ZUS, z ktorą się nie zgadzamy. Jednak odwołań jest stosunkowo mało. Na 4 miliony decyzji wydanych w opisywanym okresie, odwołania złożono w stosunku do 59 tysięcy z nich. To oznacza, że jedynie 1,5% ubezpieczonych i płatników odwołuje się od decyzji ZUS. Dlaczego tak mało?

    Mechanizm wydaje się być tu podobnym do tego, na jakim bazują ubezpieczyciele komercyjni. Zapewne nie raz słyszeliśmy narzekania osób, którym ubezpieczyciel zaniżył wysokość odszkodowania np. z tytułu komunikacyjnego OC czy Auto Casco lub wręcz odmówił wypłaty takiego odszkodowania. Poszkodowane osoby nie zgadzają się z decyzją ubezpieczyciela, są zdenerwowane, klną na niego, ale w większości przypadków na tym się kończy. Zdecydowana większość ludzi (ok. 95%) nie podejmuje żadnych kroków w celu odzyskania swoich pieniędzy. Jedynie ok. 5% osób jest zdeterminowana by walczyć o swoje. Czasem wystarczy zwykłe odwołanie, zazwyczaj jednak sprawa trafia do sądu. Na tym etapie kolejne osoby rezygnują z walki ("bo nie znam się na procedurach", "bo szkoda mi czasu", "bo oni mają prawników, i tak wygrają", "bo szkoda mi nerwów"). W ten sposób, jedynie nikły odsetek poszkodowanych dochodzi swoich praw do samego końca. I wygrywają. Wygrywają, ponieważ sprawy są zazwyczaj oczywiste i stosunkowo łatwo udowodnić swoje racje. Zdecydowana większość rezygnuje jednak bez walki.

    Ten mechanizm "wycofania" jest doskonale znany ubezpieczycielom, którzy dzięki niemu zbijają kokosy. Ubezpieczyciele znają hisoryczne statystyki zachowań swoich klientów w takich sytuacjach. Tok myślenia jest taki: "Skoro wiadomo, że 95% ludzi nie zareaguje na krzywdzącą ich decyzję a naszym celem jest maksymalizacja zysku, to możemy masowo odmawiać wypłaty odszkodowania lub zaniżać ich wysokość. Dzięki temu zredukujemy koszty i osiągniemy wyższy zysk." Ze statystyk wiadomo oczywiście, że 5% ludzi się odwoła, połowa z nich być może dobrnie do końca walki i tym wytrwałym będzie trzeba wypłacić nie tylko należne odszkodowanie, ale również ponieść koszty sądowe. Tyle że te koszty są nieporównywalnie mniejsze w stosunku do ekstra dochodów osiągniętych na grupie pozostałych 97,5% klientów, którzy swoje pieniądze już poświęcili ubiezpieczycielowi na ołtarzu "świętego spokoju".

    Wydaje się, iż podobny mechanizm działania stosuje ZUS, wydając dziesiątki tysięcy decyzji zwiększających obciążenia składkami lub odmawiających prawa do należnych świadczeń. Wydawać by się mogło, że ZUS jako instytucja państwowa nie nastawiona na osiąganie zysku, będzie kierować się innymi pobudkami. Czy aby na pewno? Nie od dziś wiemy, że w kasie ZUS notorycznie brakuje pieniędzy na wypłatę bieżących świadczeń. Tak więc jakoś trzeba sobie radzić. Jeśli nie wystarczają odgórne działania władz (częściowa likwidacja systemu OFE czy podwyższenie wielu emerytalnego) należy zadbać o zwiększenie przychodów (decyzje zwiększające wysokość składek) i obniżenie kosztów (decyzje o odmowie wypłaty świadczeń).

    Odpowiedz
  • Linka(2013-01-20 23:04) Zgłoś naruszenie 00

    ZUS ma totalny bałagan, a zasada jest taka, że nigdy nie wyliczy nic z korzyścią dla ludzi.

    Uchwała składu 7 sędziów z 18.05.2011 r. (sygn. akt I UZP 1/11).
    Okresy bezpłatnego urlopu dla matek pracujących, opiekujących się małymi dziećmi a następnie urlopu wychowawczego - wykorzystane przed dniem 1 stycznia 1999 r. - są od dnia 28 stycznia 1972 r. okresem podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy w rozumieniu art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.).

    Zgodnie z powyższym nabytych praw nie powinnyśmy dać sobie odebrać.
    Istnieje zasada zaufania Narodu do Państwa i stanowionego przez nie prawa.
    Jedną z zasad szczegółowych jest ochrona praw nabytych, których nikt nam nie może odebrać. Będąc na urlopie wychowawczym byłam pracownikiem zatrudnionym na umowę o pracę. Urlopu wychowawczego udzielił mi Pracodawca.Ustawa na podstawie której udzielono mi url.wych.
    17.lipiec 1981r, wyrażnie mówi:

    ,,okresy urlopu wychowawczego w wymiarze nie przekraczającym 6 lat uważa się za okres równorzędny z okresem zatrudnienia w rozumieniu przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin oraz przepisów o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.''

    Nie było wtedy pojęcia składkowe nieskładkowe to wymyślono później.
    Wg powyższego u.wych. jest okresem, który ZUS powinien przeliczyc przez współczynnik 1,3 proc. a nie 0,7 proc.
    Zostałam dziś ukarana za to że mam trójkę dzieci. Nie możemy dać sobie tego odebrać.

    Odpowiedz
  • alicja(2013-01-05 16:34) Zgłoś naruszenie 00

    Super -ci co przeszli na emerytury przed 1991 rokiem maja liczony jako skladkowy a ci co pürzechodza na emerytury pozniej to juz nieskladkowy-super prawo aq w tym samym czasie byly na wychowawczych.Skandal

    Odpowiedz
  • alicja(2012-06-13 15:20) Zgłoś naruszenie 00

    Do szanownej Pani ZUSKa.A dlaczego tylko osoby ,ktore przeszly przed 1991 rokiem maja liczony jako skladkowy urlop wychowawczy.A inni ktorzy odbyli urlop w tym samym czasie a odchodza na emeryture pozniej maja liczony jako nieskladkowy??Logiocznie,ze w tym samym czasie obowizywaly te samy akty prawne .To znaczy,ze jak ktos przeszedl w 2008 roku to juz mu sie liczy jako nieskladkowy???Bzdura.Urlop przebyte w tym samym czasie jest liczonyx przez ZUS inaczej a na jakiej podstawie.???Od kiedy obowiazywaly urlopy wychowawcze ktore bylky uznawane za nieskladkowe ???Prosze podac przepis jesli to mozliwe.

    Odpowiedz
  • gdex(2012-03-29 07:48) Zgłoś naruszenie 00

    ZUS- zatrudnia za pieniądze podatnika...urzędników. To obowiązkiem "urzędników" ZUS jest sprawdzenie, jaka "opcja" obliczeń emerytury jest lepsza, korzystniejsza dla emeryta. Za co płacimy z naszych podatków urzędnikom ...???.

    Odpowiedz
  • Maria.(2011-11-24 15:41) Zgłoś naruszenie 00

    Mam gorącą prośbę do Was napiszcie mi czy sprzed 80 roku muszą wydać RP-7, bo mi nie wydali. Stwierdzili że wyrzucili listy płac.ZUS przysłał mi o 8 % pomniejszony kapitał początkowy obliczając go z 20 lat,czyli 10 lat sprzed 80 roku i 10 lat po 80 roku.Wcześniejszy kapitał miałam liczony z 10 lat po 80 roku.Był wyższy o 8 %. Bo z tego okresy miałam RP-7.Jeżeli nie wydadzą mi RP-7 z tamtego okresu, czy mogę domagać się o ponowne przeliczenie z tych 10 lat po 80 roku i podwyższenie kapitału.Z góry dziękuję za odpowiedz.

    Odpowiedz
  • proszę o pomoc(2011-11-21 13:34) Zgłoś naruszenie 00

    Po ukonczeniu 60 lat wniosłam o ponowne przeliczenie emerytury. Po pol roku przyszła decyzja i otrzymałam 200 zł mies mniej. Obniżona mi podstawe wymiaru skladek za dwa lata oraz wskaznik. Czy to mozliwe? Odwolalam się w terminie 30 dni od decyzji. Ile ZUS ma na odpowiedż? C0 robić?

    Odpowiedz
  • dziadek Rysio(2011-11-17 10:36) Zgłoś naruszenie 00

    Czy ktoś wie,czy można wyliczyć kapitał początkowy dla osób urodzonych przed 31 grudnia 1948r. W Przyjaciółce nr 23/3234/ wyd.10-23.11.2011 podano,że nastąpiły zmiany i można wyliczyć,w ZUS-ie na ten temat nic nie wiedzą.Pomóżcie mi,proszę.

    Odpowiedz
  • Nina(2011-11-11 21:25) Zgłoś naruszenie 00

    Proszę kogoś kompetentnego o odpowiedź czy możliwe jest żeby urlop wychowawczy zaliczać na 2 sposoby raz wsp. 1,3 a innym razem 0,7
    Przebywałam na urlopie wychowawczym od 1988 d0 1990 (2 lata)
    W 1991 poszłam na emeryturę. ZUS liczy mi urlop jako okres nieskładkowy ze wsp. 0,7
    pozdrawiam serdecznie
    Nina

    Odpowiedz
  • zezik(2011-11-11 09:41) Zgłoś naruszenie 00

    Tak by było wspaniale mily ZUSOWCU...ale realia są inne...ja na przykład nie mam odpowiedzi na swoje pytania z 2010roku o prawidłowość przeliczania mi emerytury np: na wniosek z marca 1995,który jest załatwiany w czerwcu 1995r.z kwotą bazową z września 1994 roku nie mowiąc o wniosku o przeliczenie emerytury z 2006roku...która to decyzja podobno była wysłana a do mnie nigdy nie dotarła.I jak mam udowodnić ,że jej nigdy nie otrzymałam w sytuacji gdy ZUS nie chce mi przeliczyć ponownie emerytury?

    Odpowiedz
  • ZUSOWIEC(2011-11-10 10:55) Zgłoś naruszenie 00

    Mój post wycięto zapewne z tego powodu, że chyba podałem w nim link do innej strony...
    Wszyscy zmartwieni, macie prawo napisać faks ze swoim szczegółowym zapytaniem lub wnioskiem do ZUS, nie wymagającym złożenia tego na specjalnym druku z oryginałami załączników, podaniem szczegółów i ewe. załączeniem fotokopii dokumentu do zapytania. Poważniejsze sprawy, wymagające złożenia załącznika w oryginale - wymagają osobistego stawienia się w ZUS, gdzie powinni pokwitować na kopiach - otrzymanie pisma z załącznikami, na załącznikach też pokwitowanie. Oryginał dokumentu, który musi pozostać w ZUS, najlepiej złożyć za pokwitowaniem w "Okienku", tj. na Stanowisku Informacji Emerytalno-Rentowej w ZUS. Urzędnik ZUS samodzielnie wykona kserokopię (bo chce mieć pewność, że nie podsunięto mu "przerobionej" nieco ksero z oryginału - przystawia Stempel za zgodność z oryginałem i podpis z datą oraz pieczęć ZUS wpłynęło czy Otrzymano i datę oraz podpis. Taka uwierzytelniona przez ZUS kserokopia może być nadal używana na prawach dokumentu, np. składanego do innej instytucji, czy Sądu. ZUS musi Wam odpowiedzieć, także pisemnie, mnie przysyłają odpowiedzi z ZUS pocztą zwykłą (chyba mają własnych gońców, jak Urząd Miasta, Sąd i UPC) na adres domowy i tyle. Wszelkie wyjaśnienia na tym forum, także moje, nie autoryzowane przez ZUS nie mają żadnej mocy prawnej, a nawet mogą czasem kogoś wprowadzić w błąd, bo trudno udzielić komuś precyzyjnej na 100% porady, nawet będąc biegłym w sprawie, nie widząc konkretnych dokumentów i załączników, bez dogłębnego przestudiowania aktualnego stanu prawnego w danej sprawie, a także stanu prawnego wstecz, na określony dzień - gdy odwołujemy się, od krzywdzącej decyzji sprzed jakiegoś czasu.

    Odpowiedz
  • Helena(2011-11-09 21:14) Zgłoś naruszenie 00

    Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • zezik(2011-11-09 17:53) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety ...komentarz i rady Zusowca nr.10 "znikły"...więc nie "wróżę" Paniom :Aga i Helena nowej Jego odpowiedzi...wg mojej znikomej wiedzy ...pani Ago nie przeliczą pani w ZUS, bo podobno przeliczenie należy się tylko 1 raz.Pani Heleno...przeliczenie byłoby mozliwe gdyby po 2000roku przepracowała pani co najmniej 30 miesięcy.Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Helena(2011-11-07 23:15) Zgłoś naruszenie 00

    Przeszłam na emeryturę od 1.09.2000r po 35 latach pracy, rok ur.1946. Czy też mogę się ubiegać o przeliczenie emerytury?

    Odpowiedz
  • Aga(2011-11-06 21:24) Zgłoś naruszenie 00

    do Zusowca,
    proszę o wyjaśnienie mojej sytuacji. Otóż przeszłam na emeryturę w wieku 55 lat, a po skończeniu 60 lat ( w 2010 roku) złożyłam wniosek o przeliczenie emerytury i otrzymałam 200 zł więcej. Czy mogę jeszcze raz ubiegać się o przeliczenie?.
    Nie dostałam nic z ZUS, żadnych wyliczeń i nie wiem jak został policzony KP. Będę wdzięczna za odpowiedź

    Odpowiedz
  • zezik(2011-11-06 19:09) Zgłoś naruszenie 00

    Dziękuję.

    Odpowiedz
  • HS(2011-11-05 15:27) Zgłoś naruszenie 10

    Do Zuska.
    Dziekuje

    Odpowiedz
  • ZUSKA(2011-11-05 13:15) Zgłoś naruszenie 00

    Do pokrzywdzonych.
    Ca za mądrala to wymyśliła. Okres urlopu wychowawczego, o którym mowa w uchwale SN liczy się - jako okres podlegania ubezpieczeniu społecznemu - tylko przy ustalaniu prawa do emerytury z art. 29 w zw. z art. 46 ustawy emerytalnej. Ale do ustalania wysokości emerytury, a także do ustalania wysokości kapitału początkowego jest to okres nieskładkowy!
    Tylko te osoby, które przeszły na emeryturę przed 15 listopada 1991 r. mają policzony ten okres jako składkowy. Proszę nie siać zamętu, jak się nie zna przpisów !

    Odpowiedz
  • zezik(2011-11-05 11:42) Zgłoś naruszenie 00

    Do ZUSOWCA!...no to podpowiedz uczciwie co mam robić...rok 2002 -otrzymuję rentę " na stałe"...rok 2005 -ZUS chcąc zmniejszyć ilość emerytów proponuje mi wcześniejszą emeryturę o 20 zl wyższą od renty na co głupia się zgadzam ...nie wiedząc ,że pracodawca przy ponownym przyjęciu mnie na pół etatu do pracy "obetnie" mi 2 grupy...pracuję ...rok 2009 -proszę o "obiecane" przeliczenie wcześniejszej emerytury i mam "figę"..nie zdołam jako niepełnosprawna osiągnąć wymagany wskaźnik podstawy wymiaru=130% do przeliczenia po staremu ..czy mogę w takim razie obecnie powrócić na rentę bo przeliczona będzie dla mnie korzystniejszym świadczeniem?...dziękuję za uczciwą podpowiedź! zawiedziona panią Fedak emerytka

    Odpowiedz
  • rodzic(2011-11-04 22:43) Zgłoś naruszenie 00

    KIKI - moim zdaniem to nie sa przepisy prawa, ale "prawo ulicy" bezprawie.
    W krajach gdzie skladki pracuja w sensie sa inwestowane i kapitalizowane - mozna oplacac je wstecz, gdyz po kilku latach i tak sie podwoja - np dla naszych dzieci bylaby gotowka juz z kapitalizacji.
    W Polsce jest rewaloryzacja, bo "kraj sie bogaci" i nie mozna oplacac wstecz a nawet przegrywa sie w sadach udowodnienie lat pracy,"bo dokumenty mogly wg tego niby prawa zostac zlikwidowane.
    Jak nie ma kapitalizacji to dlaczego oblicza sie kapital poczatkowy - ile lat kapitalizowaly sie skladki jak nie ma kapitalizowania?
    To jest prawo z przepisami? sa przepisy a nie ma prawa?
    To sa przeciez jaja.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane