Sąd może pozbawić wolności na trzy lata każdego, kto zatrudniał nielegalnie małoletniego cudzoziemca.
Rząd chce ostro karać tych przedsiębiorców, którzy zatrudniają cudzoziemców spoza Unii Europejskiej bez prawa pobytu. Nowe rozwiązania zawiera projekt ustawy o skutkach powierzania wykonywania pracy cudzoziemcom przebywającym wbrew przepisom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Obecnie jest w konsultacjach społecznych. Projekt dostosowuje nasze prawo do przepisów tzw. dyrektywy Frattiniego. Jest już i tak spóźniony, bo Polska miała czas na jej ich wdrożenie do 20 lipca tego roku.
Podmiot, który zdecyduje się na zatrudnienie cudzoziemca spoza UE (np. Ukraińca), będzie musiał zażądać od niego ważnego dokumentu (wizy) uprawniającego do pobytu w Polsce. Następnie dokument ten trzeba będzie skserować, a jego kopię przechowywać przez cały okres zatrudniania obcokrajowca. To na wypadek kontroli Państwowej Inspekcji Pracy albo Straży Granicznej. Jeśli w czasie kontroli okazałoby się, że firma nie dysponuje takim dokumentem, będzie podlegać surowym sankcjom.