W pierwszych trzech kwartałach tego roku pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 607,7 tys. ofert zatrudnienia – wynika z danych resortu pracy. To o ponad 26 proc. mniej niż przed rokiem i najmniej od 2003 r.
Analitycy nie mają wątpliwości, że do tego spadku oprócz obaw firm o przyszłość i ich kondycję przyczyniło się także radykalne, bo o ponad 50 proc., ograniczenie środków na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu – m.in. na finansowanie staży, robót publicznych czy prac interwencyjnych. Ale to niejedyny powód niekorzystnej zmiany na rynku pracy.

Biurokracja przeszkadza