MEN: unieważnienie matur nie jest decyzją administracyjną

28.07.2011, 19:19; Aktualizacja: 28.07.2011, 20:05

Unieważnienie egzaminu maturalnego nie jest dokonywane w formie decyzji administracyjnej, a zatem nie przysługuje od niego odwołanie w administracyjnym toku instancji - uważa MEN. Jest to reakcja na zapowiedź zaskarżenia decyzji o unieważnieniu matur w kilku świętokrzyskich liceach.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (3)

  • polak ze wstydem(2011-07-28 21:15) Zgłoś naruszenie 00

    chory kraj, uczniowie podważają decyzje ekspertów. Matury nie poprawiają ludzie w podstawowym wykształceniem, ale fachowcy w swoich przedmiotach, po kursach i szkoleniach w tym zakresie. Jeśli uznali, że matury powinny zostać unieważnione, to trzeba miec do cholery zaufanie, że to słuszna decyzja. ale to już taki kraj, że ********** nie chce się uczyć, a rodzice szukają za wszelką cenę wyjścia z sytuacji

    Odpowiedz
  • Andrzej(2011-07-28 22:35) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem za unieważnieniem matur przemawiają mocne argumenty. Z drugiej strony dziwi mnie fakt ignorowania dorobku orzeczniczego NSA siegającego jeszcze lat 80 tych XX wieku który tego typu akty indywidualne traktuje jako decyzje administracyjne. W państwie prawa niezadowolony ma prawo do uczciwego rozpatrzenia jego odwołania a nie odsyłania od Annasza do Kajfasza.

    Odpowiedz
  • obiektywny nauczyciel(2011-07-29 19:22) Zgłoś naruszenie 00

    Sam jestem nauczycielem i doskonale wiem, jakie GIGANTYCZNE BŁĘDY POPEŁNIAJĄ KOMISJE EGZAMINACYJNE!!! Poza tym, po czym można stwierdzić, że ktoś za uczniów napisał rozwiązanie w czasie egzaminu? Osoby, które zdawały nowe matury bądź są w komisjach doskonale wiedzą, że uczniowie nie mają możliwości czegokolwiek ściągnąć. A poza tym, skąd niby wniosek, że pisał je student lub nauczyciel? To nie możemy już mieć mądrych uczniów i innych możliwości rozwiązania zadania? Sam pamiętam, jak niektóre zadania choćby z matematyki za moich czasów rozwiązywało się zupełnie inaczej niż teraz, przez co nawet nie potrafię pomóc własnym dzieciom.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane