W jednej z restauracji w powiecie opolskim młodociana pracownica (uczennica szkoły zawodowej) pracowała bez jakiejkolwiek umowy, bez wynagrodzenia i bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego.

Od września 2010 r. świadczyła pracę przez pięć dni w tygodniu oraz dodatkowo w niektóre soboty, bez zachowania 48-godzinnego odpoczynku tygodniowego. To jeden z przykładów nieprawidłowego zatrudnienia pracowników młodocianych, jakie ujawnił Okręgowy Inspektorat Pracy w Opolu. W tym roku, po otrzymaniu skarg od uczniów wykonujących pracę, tamtejsi inspektorzy przeprowadzili łącznie 62 kontrole zatrudniania takich osób.

Okazało się, że ponad połowa skontrolowanych przedsiębiorstw (52 proc.) narusza przepisy dotyczące pracy młodocianych. 59 nieletnim pracownikom nieprawidłowo udzielano urlopu.

W sześciu zakładach zatrudniano takie osoby w godzinach nadliczbowych (co jest niedozwolone), przy czym 11 młodocianym nie wypłacono dodatku za nadgodziny. Inspektorzy wydali 26 nakazów usunięcia naruszeń i nałożyli na pracodawców mandaty na łączną kwotę 18 tys. zł.

– Firmy powinny pamiętać, że zatrudnienie osób w wieku 16 – 18 lat wiąże się z dodatkowymi obowiązkami – mówi Anna Liniczuk z firmy Mikro HR.

Podkreśla, że z takimi pracownikami można zawrzeć tylko umowę o pracę w celu przygotowania zawodowego albo przy wykonywaniu prac lekkich. Tygodniowy wymiar ich czasu pracy wynosi 12 godzin. Dodatkowo jeżeli wymiar dobowy młodocianego przekracza 4,5 godziny, pracodawca jest obowiązany wprowadzić przerwę w pracy trwającą nieprzerwanie 30 minut (wliczaną do czasu pracy). Musi też udzielać im 48-godz. odpoczynku tygodniowego, który powinien obejmować niedzielę.

– Z upływem sześciu miesięcy od rozpoczęcia pierwszej pracy młodociany zyskuje prawo do urlopu w wymiarze 12 dni roboczych. Po roku ma już prawo do 26 dni wypoczynku – mówi Anna Liniczuk.

Jeżeli nieletni pracownik uczęszcza do szkoły, urlopu należy mu udzielić w okresie ferii szkolnych.