Wprowadzenie w firmie grupowego ubezpieczenia na życie ma nie tylko wymiar ochronny i motywacyjny. Pracodawca, który zdecyduje się opłacić za pracowników (tak jak opisywaliśmy to tydzień temu) część lub całość składek za polisę, może odzyskać część wydanych w ten sposób pieniędzy. Jest to możliwe dzięki dwóm rozwiązaniom, które sprawiają, że ubezpieczenie grupowe na życie przynosi wymierne korzyści finansowe dla przedsiębiorcy.

– Przede wszystkim firma może zaliczyć opłacane za pracowników składki za ubezpieczenie w koszty uzyskania przychodu. Dodatkowo w przypadku śmierci pracownika posiadanie przez niego polisy może zwolnić pracodawcę z konieczności wypłacenia odprawy pośmiertnej. Oba koszty mogą stanowić istotną pozycję w budżetach przedsiębiorstw – tłumaczy Anna Kwiatkowska, ekspert ds. ubezpieczeń grupowych w PZU Życie.

Zysk z polisy

Odprawa pośmiertna to świadczenie pieniężne, które pracodawca wypłaca członkom rodziny pracownika, gdy jego śmierć nastąpiła w czasie trwania stosunku pracy albo w trakcie pobierania zasiłku z tytułu niezdolności do pracy wskutek choroby. Wysokość odprawy jest uzależniona od okresu zatrudnienia pracownika u danego pracodawcy i wynosi:

● jednomiesięczne wynagrodzenie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 10 lat,

● trzymiesięczne wynagrodzenie, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 10 lat,

● sześciomiesięczne wynagrodzenie, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 15 lat.

Pracodawca, który chce uzyskać zwolnienie z obowiązku wypłaty odprawy pośmiertnej, może to zrobić poprzez wykupienie ubezpieczenia na życie dla pracownika. Zgodnie bowiem z przepisem art. 93 par 7 kodeksu pracy odprawa pośmiertna nie przysługuje członkom rodziny, jeżeli pracodawca ubezpieczył pracownika na życie, a odszkodowanie wypłacone przez instytucję ubezpieczeniową jest nie niższe niż przysługująca im odprawa. Jeżeli odszkodowanie jest niższe od odprawy pośmiertnej, pracodawca jest obowiązany wypłacić rodzinie kwotę stanowiącą różnicę między tymi świadczeniami.

Odliczyć wydatki

Nieco inaczej sytuacja wygląda z możliwością zaliczenia składek w poczet kosztów uzyskania przychodu. Ponoszenie wydatków na rzecz pracowników jest uznawane za ponoszenie wydatków w celu uzyskania przychodów z wyjątkiem wydatków, które zostały enumeratywnie wymienione w art. 16 ust. 1 ustawy o CIT i odpowiednio w art. 23 ust. 1 ustawy o PIT. Zgodnie z nimi do kosztów uzyskania przychodu nie zalicza się składek opłaconych przez pracodawcę z tytułu umów ubezpieczenia na rzecz pracowników, z wyjątkiem umów dotyczących ryzyka grup 1, 3 i 5 działu I oraz grup 1 i 2 działu II. Pod tymi oznaczeniami kryją się ubezpieczenia na życie, wypadkowe i chorobowe.

Składki opłacane przez pracodawcę z tytułu zawartych, innych niż wyżej wymienione, umów ubezpieczenia nie mogą być uznane za koszty podatkowe pracodawcy opłacającego składki na rzecz pracowników. Składki na ubezpieczenie grupowe na życie są kosztem uzyskania przychodu w roku podatkowym, w którym zostały poniesione.

„Są ujmowane w kosztach podatkowych w ciągu roku w dacie zaksięgowania w księgach rachunkowych, co oznacza, że będą kosztem poniesionym jednorazowo lub rozliczonym w czasie”.