Jedna z komend wojewódzkich Policji zarzuciła emerytowanemu policjantowi bezpodstawne wzbogacenie  z tytułu wypłaty równoważnika za umundurowanie. Kwota za rok za 2007 r. wynosiła wysokości 1220,80 zł. W tym samym roku, kiedy funkcjonariusz otrzymał ów równoważnik został zawieszony w czynnościach służbowych.

Jednak dopiero w lutym 2010 roku pozwany policjant został zwolniony ze służby, bowiem przeszedł na emeryturę. Komenda wojewódzka po zbadaniu sprawy uznała, że skoro funkcjonariusz przez trzy lata przed przejściem na emeryturę był zawieszony w czynnościach służbowych, to takie świadczenie zostało wypłacone bezpodstawnie. Tym samym były funkcjonariusz ma nie tylko obowiązek zwrócić równowartość równoważnika, ale także dodatkowo miał on zapłacić odsetki za trzy lata wstecz.

Komenda wojewódzka policji w pozwie wskazała, że ma prawo domagać się zwrotu pieniędzy chociaż były funkcjonariusz korzystał już z emerytury policyjnej. Wskazała, że zgodnie z par. 7 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie wysokości i warunków przyznania policjantowi równoważnika pieniężnego za umundurowanie z 17 czerwca 2003 r. (Dz. U. nr 125, poz. 1166 z późn. zm.), nie wypłaca się takiego świadczenia osobie zawieszonej na dłużej niż sześć miesięcy za okres tego zawieszenia. Natomiast w sprawie dotyczącej zwrotu równoważnika pieniężnego za umundurowanie były policjant był zawieszony bezpośrednio przed momentem przejścia na emeryturę. Roszczenie komendy zostało jednak zignorowane przez emerytowanego policjanta, który mimo poważnych argumentów byłych przełożonych nie chciał zwrócić pieniędzy.

Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego- wydziału pracy i ubezpieczeń społecznych, który  odrzucił pozew komendy. Następnie nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym Sąd Rejonowy nakazał pozwanemu zapłacić komendzie policji  kwotę 1.220,80 zł z ustawowymi odsetkami. Od nakazu zapłaty pozwany złożył sprzeciw do Sądu Okręgowego – Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, który  jednak miał wątpliwości, co do dopuszczalności drogi sądowej w tej sprawie. Z tego powodu skierował do Sądu Najwyższego (SN) pytanie prawne. Sędziowie chcieli wiedzieć, czy dopuszczalne jest dochodzenie przed sądem powszechnym zwrotu równoważnika pieniężnego za umundurowanie wypłacone byłemu policjantowi, a jeżeli tak, to  czy właściwym do rozpoznania tego typu sprawy jest sąd  powszechny – wydział pracy, czy  wydział cywilny.

SN podjął uchwałę, że w sprawie o zwrot równoważnika pieniężnego za umundurowanie, wypłaconego byłemu funkcjonariuszowi policji dopuszczalna jest droga sądowa przed sądem powszechnym - wydziałem cywilnym tego sądu.

SYGN. AKT II PZP 1/11