Podział ustalonego w umowie o pracę wynagrodzenia zasadniczego na części, z których jedna zostaje uzależniona od wyników gospodarczych pracodawcy, jest sprzeczna z zasadą ryzyka gospodarczego pracodawcy. Tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 24 września 2009 roku (II PK 57/09).

Cytowany wyrok zapadł w sprawie pracownika otrzymującego wynagrodzenie zasadnicze, którego 70 proc. stanowiło część stałą, natomiast 30 proc. określone zostało jako wynagrodzenie zależne od wyniku działalności całego biura. Sąd Najwyższy uznał takie postanowienie za wadliwe, wskazując, że zgodnie z zasadą nieponoszenia przez pracownika ryzyka gospodarczego nie jest dopuszczalne, aby pracodawca obciążał podwładnego tym ryzykiem. Przepisy kodeksu pracy nie przewidują możliwości zmniejszania wynagrodzeń indywidualnych pracowników w sytuacji pogarszania się wyników finansowych pracodawcy lub jednostki organizacyjnej, w której pracownik jest zatrudniony. Zdaniem SN nie jest dopuszczalne, aby jeden z elementów wynagrodzenia zasadniczego był bezpośrednio powiązany z ryzykiem gospodarczym pracodawcy.

Pracodawca ma jednak prawo uelastycznić swoją politykę wynagrodzeń poprzez fundusze premiowe, których wysokość może być uzależniona od wyników ekonomicznych. Może też przyznawać indywidualnie premie i nagrody. Wynagrodzenia indywidualne i ich składniki powinny być jednak zgodne z regułami wynikającymi z zakładowego układu zbiorowego pracy lub regulaminu wynagradzania.

Zgodnie z treścią art. 78 kodeksu pracy wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Wynagrodzenie pracownika może być kalkulowane w oparciu o elementy stałe i zmienne. W praktyce elementy zmienne wynagrodzenia będą najczęściej uzależnione od ilości i jakości świadczonej pracy.