Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przygotowuje zmianę przepisów, która umożliwi gminom łączenie placówek zajmujących się opieką nad dziećmi. Zdaniem resortu przepisy dotyczące tworzenia zespołów przedszkolno-żłobkowych wymagają doprecyzowania.

Obecnie gminy, które prowadzą kilka żłobków lub klubów dziecięcych dla celów organizacyjnych, mogą je łączyć w zespoły. Taką możliwość daje im art. 9 ustawy z 4 lutego 2011 roku o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (Dz.U. nr 45, poz. 235).

– Koszty funkcjonowania miejsc opieki byłyby jednak niższe, gdyby możliwe było także łączenie żłobków i przedszkoli – mówi Iwona Gajdarowicz-Brach, zastępca dyrektora Gminnego Zarządu Oświaty w Nysie.

Jak tłumaczy resort pracy, nie ma przeszkód, aby przedszkole i żłobek funkcjonowały w jednym budynku i korzystały ze wspólnej szatni, stołówki lub toalety. Natomiast pomieszczenie, w którym przebywają dzieci, musi mieć powierzchnię, której wielkość określa rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 25 marca 2011 r. w sprawie wymagań lokalowych i sanitarnych dotyczących żłobków i klubów dziecięcych (Dz.U. nr 69, poz. 367). Zgodnie z nim minimalna powierzchnia przypadająca na 5 dzieci wynosi co najmniej 16 m2, a na każde kolejne dziecko zwiększana jest o co najmniej 2 m2, jeżeli czas pobytu dzieci nie przekracza 5 godzin dziennie i o co najmniej 2,5 m2, jeżeli przekracza ten czas.

Obecnie samorządy zastanawiają się też, co zrobić z działającymi przy niektórych przedszkolach oddziałach żłobkowych. Na koniec 2009 roku działały 122 takie miejsca opieki.

– Ponieważ ustawa nie określa, czy oddział może działać dalej w tej formie, władze miasta podjęły decyzję o jego przekształceniu w samodzielny żłobek – mówi Maria Wodzyńska z wydziału oświaty Urzędu Miasta w Pułtusku.

10 godzin opieki nad dzieckiem dziennie musi zapewnić żłobek