Członków komisji ekonomicznej, którzy będą negocjować z producentami leków ich ceny, zweryfikuje Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Ministerstwo Zdrowia już przygotowuje się do wysyłania zaproszeń do firm farmaceutycznych, których leki znajdują się na listach refundacyjnych. Chodzi o negocjacje ich cen. Producenci mają miesiąc na odpowiedź na wezwanie. Tak wynika z tzw. ustawy o refundacji cen leków, której część przepisów wchodzi dzisiaj w życie.
Przeprowadzenie negocjacji jest niezbędne, bo ustawa wprowadza tzw. urzędowe ceny leków. Te mają zacząć obowiązywać od stycznia 2012 r. Resort zdrowia liczy na to, że dzięki temu będą one tańsze, a pacjenci będą do nich mniej dopłacać. Obecnie polski chory średnio pokrywa z własnych pieniędzy 32 proc. ceny leków.