Od emerytury z Australii potrącana jest składka zdrowotna i podatek

autor: Paweł Jakubczak06.06.2011, 03:00

Bank w Polsce, do którego zostanie przesłana emerytura australijska, potrąci od niej składkę zdrowotną i zaliczkę na podatek dochodowy. Od świadczenia nie pobierze składki emerytalnej i rentowej.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (22)

  • Daniel(2015-12-13 12:22) Zgłoś naruszenie 50

    To by musiało być załatwione kompleksowo. Organizacje emigranckie w Australii powinny się porozumieć i wywrzeć nacisk na odpowiednie władze w Australii powodując renegocjacje umów rentowo-emerytalnych. Ponieważ Polska jest krajem na dorobku zgodziłbym się na pobieranie składki na NFZ powiedzmy 5 -10 %. Osoby zalegające ze składką powinny spłacac ją bez żadnego naliczania odsetek. W Australii leczenie emerytów i rencistów także tych przybyłych z Polski z automatu odbywa się na koszt skarbu państwa , także leki są subsydiowane. Rodzice moich znajomych pobierali przez ponad 5 lat emerytury z Polski nie informując władz Australii i obecnie muszą spłacać róznicę miedzy wysokością polskich emerytur a kwotą A$ 3500-4000 rocznie którą rencista/emeryt może dorobić rocznie nie tracąc nawet $1 ze swych swiadczeń. Jest to suma potrącana z ich obecnych świadczeń nie znam jej dokładnie ale na pewno nie przekracza 10 % swiadczenia , w Polsce natomiast tzw zaległe odsetki za zwłokę rosną w postępie geometrycznym i potrafią przekroczyć połowę rocznego świadczenia . W Australii małżeństwo/para dostaje np A$ 2500 miesięcznie , potracenia Ą$ 250 , w Polsce zalegasz np 9000 zł od 5 lat spłata odsetek za ten rok 6000 zł i memu koledze to zakomunikowali 3 tygodnie przed końcem roku, skąd wziąść nagle 15000 zł dla fiskusa, w Australii by miał do spłaty w tak krótkim terminie odpowiednik góra 400 zł. Polska nadal tkwi w feudalizmie w stosunku okazywanym obywatelom przez władze.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • bibi(2011-06-06 10:27) Zgłoś naruszenie 30

    ZŁODZIEJE< ZŁODZIEJE!!!

    Odpowiedz
  • HELENA(2011-07-04 09:20) Zgłoś naruszenie 30

    HELENA
    POTRACAJA NAM
    PODATEK OD UBEZPIECZENIA ZDROWOTNEGO NIE 7,75 % TYLKO 9% I TYM SPOSOBEM PLACIMY PODATEK 19,25% NIE MA TAKIEGO PODATKU W SUMIE ALE U NAS JEST BO TYLE NAM POTRACAJA
    A POWINNO NIE PRZEKROCZYC 18% I NIKT NIE MOZE MI WYTLUMACZY DLACZEGO ,POWIEDZIANO MI ZE EST COS TAKIEGO 7,75 % ALE DO TEGO DOCHODZI 1,25 DODTKOWY I TYLE
    ZLODZIEJSTWO ,A CHCIELISMY BYC UCZCIWI ALE SIE NIE DA
    ZOSTAWIE NASZA EMERYTUJE W AUSTRALII I BEDE BRALA KARTA W POLSCE I NIE BEDE PLACIC TEGO ZLODZIEJSKIEGO PODATKU ,BO I TAK JAK POTRZEBOWALAM SPECJALISTE TO SKONCZYL SIE LIMIT DO OKULISTY W PRZYCHODNI MUSILALM PLACIC 100% ,POSZLAM DO SPOLDZIELI I ZA CO PLACIC JAK I TAK LUZIE LECZA SIE PRYWATNIE GDZIE TE PIENIADZE IDA

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Daniel(2015-12-13 12:23) Zgłoś naruszenie 20

    To by musiało być załatwione kompleksowo. Organizacje emigranckie w Australii powinny się porozumieć i wywrzeć nacisk na odpowiednie władze w Australii powodując renegocjacje umów rentowo-emerytalnych. Ponieważ Polska jest krajem na dorobku zgodziłbym się na pobieranie składki na NFZ powiedzmy 5 -10 %. Osoby zalegające ze składką powinny spłacac ją bez żadnego naliczania odsetek. W Australii leczenie emerytów i rencistów także tych przybyłych z Polski z automatu odbywa się na koszt skarbu państwa , także leki są subsydiowane. Rodzice moich znajomych pobierali przez ponad 5 lat emerytury z Polski nie informując władz Australii i obecnie muszą spłacać róznicę miedzy wysokością polskich emerytur a kwotą A$ 3500-4000 rocznie którą rencista/emeryt może dorobić rocznie nie tracąc nawet $1 ze swych swiadczeń. Jest to suma potrącana z ich obecnych świadczeń nie znam jej dokładnie ale na pewno nie przekracza 10 % swiadczenia , w Polsce natomiast tzw zaległe odsetki za zwłokę rosną w postępie geometrycznym i potrafią przekroczyć połowę rocznego świadczenia . W Australii małżeństwo/para dostaje np A$ 2500 miesięcznie , potracenia Ą$ 250 , w Polsce zalegasz np 9000 zł od 5 lat spłata odsetek za ten rok 6000 zł i memu koledze to zakomunikowali 3 tygodnie przed końcem roku, skąd wziąść nagle 15000 zł dla fiskusa, w Australii by miał do spłaty w tak krótkim terminie odpowiednik góra 400 zł. Polska nadal tkwi w feudalizmie w stosunku okazywanym obywatelom przez władze. Przepraszam jeśli ten komentarz pojawi się kilka razy bo nie mogę go wysłać.

    Odpowiedz
  • Chris(2013-04-10 14:27) Zgłoś naruszenie 20

    Jak stanowi przepis art. 24 ust. 1 umowy, jeżeli osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce osiąga dochód, który zgodnie z niniejszą umową może być opodatkowany w Australii, to Polska potrąci z polskiego podatku płaconego z tytułu tego dochodu kwotę równą podatkowi australijskiemu w odniesieniu do tego dochodu. Ponieważ rządowe świadczenie emerytalne nie podlega opodatkowaniu w Australii - ZERO podatku, to tym samym kwota podatku w Polsce od tego świadczenia powinna być ZERO ( przy zalożeniu, że nie ma się dodatkowych źródeł dochodu). Zatem pobieranie jakichkolwiek sum przez bank na rzecz zaliczki podatkowej jest bezprawne! Co na to prawnicy w Polsce?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • MS(2011-06-07 17:29) Zgłoś naruszenie 10

    TO BRAK SŁÓW NA TO CO TEN RZĄD ROBI - EMERYTURA Z AUSTRALII TO PIENIĄDZE OBYWATELA - BANK JEST TYLKO POŚREDNIKIEM WYPŁATY A TEN CO UCHWALIŁ TAKIE PRZEPISY JEST NORMALNYM ZŁODZIEJEM ( w majestacie prawa). JESTEM CIEKAWY JAK SIĘ TO MA W PRAWIE MIĘDZYNARODOWYM - a może Państwo Polskie może łupić obywatela ze wszystkiego a tymbardziej emeryta !!!

    Odpowiedz
  • kamil(2011-11-05 18:03) Zgłoś naruszenie 01

    mozna to ominać wypłacić sobie w australlii emeryture jednorazowo .przeprowadzić sie do polski wpłacić sobie na konto i żyć jak bogacz

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Grzegorz(2013-03-24 07:47) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego od emerytury australiskiej placimy w polscxe podatek? Dlatego ze osoby nie dochodza prawa , ktorego polski rzad lamie !Mamy sad australiski i miedzynarodowy gdzie mozna szukac sprawidliwosci!
    Pozdrawia - Grzegorz

    Odpowiedz
  • Yurek(2013-05-27 12:49) Zgłoś naruszenie 00

    Chcialbym sie dowiedziec czy i w jakiej wysokosci emerytura z Australii mi przysluguje.Kto sie tym zajmuje ? Wiem,ze ZUS w N.Saczy powinien cos wiedziec na ten temat,ale z nimi kontakt jest zerowy.

    Odpowiedz
  • HELENA(2011-06-11 10:29) Zgłoś naruszenie 00

    CZY MOZE MI KTOS PODAC JAKI TO PODATEK Z TEGO CO CZYTALAM TO 18% W TYM 10,25% PODATEK I 7,75% ZUS
    ALE NIKT NIC NIE WIE PODATEK I TAK MUSIALAM ZAPLAC OD AUSTRALIJSKIEJ EMERYTURY 18% TYLKO ZE W URZEDZIE PODATKOWYM CALE 18% A BANK WOGOLE NIE ZNA TAKIEJ USTAWY ZEBY MI POTRACAC MUSZE SAMA SZUKAC KTO MA MI W TYM POMAGAC ,BO JAK MUSZE PLACVIC TO NIECH JUZ BEDZIE W TYM TO UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE
    ALE JAK TO WYGLADA NIKT NIE ZNA ANI ZUS ANI NFZ ANI BANK WIEC TO JAKIES CZARNA MAGIA W TYMI PODATKAMI A OGOLNIE TO ZLODZIEJSTWO BO W AUSTRALII NIE PLACILAM Z MEZEM ZADNEGO PDATKU OD EMERYTURY

    Odpowiedz
  • Daniel(2015-12-13 12:27) Zgłoś naruszenie 00

    To by musiało być załatwione kompleksowo. Organizacje emigranckie w Australii powinny się porozumieć i wywrzeć nacisk na odpowiednie władze w Australii powodując renegocjacje umów rentowo-emerytalnych. Ponieważ Polska jest krajem na dorobku zgodziłbym się na pobieranie składki na NFZ powiedzmy 5 -10 %. Osoby zalegające ze składką powinny spłacać ją bez żadnego naliczania odsetek. W Australii leczenie emerytów i rencistów także tych przybyłych z Polski z automatu odbywa się na koszt skarbu państwa , także leki są subsydiowane. Rodzice moich znajomych pobierali przez ponad 5 lat emerytury z Polski nie informując władz Australii i obecnie muszą spłacać różnicę miedzy wysokością polskich emerytur a kwotą A$ 3500-4000 rocznie którą rencista/emeryt może dorobić rocznie nie tracąc nawet $1 ze swych świadczeń. Jest to suma potrącana z ich obecnych świadczeń nie znam jej dokładnie ale na pewno nie przekracza 10 % świadczenia , w Polsce natomiast tzw zaległe odsetki za zwłokę rosną w postępie geometrycznym i potrafią przekroczyć połowę rocznego świadczenia . W Australii małżeństwo/para dostaje np A$ 2500 miesięcznie , potracenia Ą$ 250 , w Polsce zalegasz np 9000 zł od 5 lat spłata odsetek za ten rok 6000 zł i memu koledze to zakomunikowali 3 tygodnie przed końcem roku, skąd wziąść nagle 15000 zł dla fiskusa, w Australii by miał do spłaty w tak krótkim terminie odpowiednik góra 400 zł. Polska nadal tkwi w feudalizmie w stosunku okazywanym obywatelom przez władze. Przepraszam jeśli ten komentarz pojawi się kilka razy bo nie mogę go wysłać.

    Odpowiedz
  • Daniel(2015-12-13 12:28) Zgłoś naruszenie 00

    To by musiało być załatwione kompleksowo. Organizacje emigranckie w Australii powinny się porozumieć i wywrzeć nacisk na odpowiednie władze w Australii powodując renegocjacje umów rentowych i emerytalnych. Ponieważ Polska jest krajem na dorobku zgodziłbym się na pobieranie składki na NFZ powiedzmy 5 -10 %. Osoby zalegające ze składką powinny spłacać ją bez żadnego naliczania odsetek. W Australii leczenie emerytów i rencistów także tych przybyłych z Polski z automatu odbywa się na koszt skarbu państwa , także leki są subsydiowane. Rodzice moich znajomych pobierali przez ponad 5 lat emerytury z Polski nie informując władz Australii i obecnie muszą spłacać różnicę miedzy wysokością polskich emerytur a kwotą A$ 3500-4000 rocznie którą rencista/emeryt może dorobić rocznie nie tracąc nawet $1 ze swych świadczeń. Jest to suma potrącana z ich obecnych świadczeń nie znam jej dokładnie ale na pewno nie przekracza 10 % świadczenia , w Polsce natomiast tzw zaległe odsetki za zwłokę rosną w postępie geometrycznym i potrafią przekroczyć połowę rocznego świadczenia . W Australii małżeństwo/para dostaje np A$ 2500 miesięcznie , potracenia Ą$ 250 , w Polsce zalegasz np 9000 zł od 5 lat spłata odsetek za ten rok 6000 zł i memu koledze to zakomunikowali 3 tygodnie przed końcem roku, skąd wziąć nagle 15000 zł dla fiskusa, w Australii by miał do spłaty w tak krótkim terminie odpowiednik góra 400 zł. Polska nadal tkwi w feudalizmie w stosunku okazywanym obywatelom przez władze. Przepraszam jeśli ten komentarz pojawi się kilka razy bo nie mogę go wysłać.

    Odpowiedz
  • Marcin(2016-04-07 10:46) Zgłoś naruszenie 00

    Dla mnie to jest jedno wielkie zlodziejstwo ze strony rzadu polskiego ja mialem 21 lat jak wyjechalem do australi teraz wrocilem i musze im placic nie przepracowalem roku w Polsce.

    Odpowiedz
  • Edyta(2012-01-23 15:54) Zgłoś naruszenie 01

    Umowa w sprawie unikania podwójnego opodatkowania podpisana między RP i Australią reguluje kwestie opodatkowania emerytur i rent w art.18. Emerytury renty podlegaja opodatkowaniu w kraju zamieszkania osoby otrzymujacej świadczenie. Alimenty i inne podobne świadczenia mogą byc opodatkowane w obu krajach.
    Bank nalicza podatek dochodowy od emeryr i rent zagranicznych na podstawie art.35. 1.1 Ustawy z dn. 26.07.1991 r o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2010 r nr 51 poz.307 ze zm.) . Skladka na ubezpieczenie zdrowotne jest naliczana przez Bank na podstawie art. 85 ust.9 Ustawy z 27.08.2004 r o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2008 r nr 164,poz.1027 ze zm.). Tam też jest określona wysokość skladki na ubezpieczenie zdrowotne 9% obowiązuje - stąd suma zobowiązania do potrącenia z emerytury/renty wynosi 19,25%.. Odliczane od podatku jest 7,75% zaplaconej składki.

    Odpowiedz
  • Chester(2019-07-27 12:58) Zgłoś naruszenie 00

    Mieszkam w Australii 39 lat, w Polsce przepracowałem 9 lat, 1 miesiąc i 6 dni. ZUS wyliczył mi należność do wypłaty1173.94 zł. to by było około 440 na miesiąc. Ale chcą przesyłać mi tylko $94 . Chcą mi wmówić że Australia wpłacała mi składki na emeryturę. To jest bzdura, nikt mi nie wpłacał składki na moją emeryturę. Zadzwoniłem do Centerlink International w Hobart gdzie powiedziano mi że nikt mi niczego nie wpłacał. Odwołałem się ponownie do ZUS o ponowne rozpatrzenie mojego wniosku, czekam. Dodam że Australia wysyła każdemu Polakowi po 10-cu lat pracy wysyła $1500 na miesiąc a oni mają problem wysłać $400 do Australii. Wiecie co to jest dla mnie wart $93, to jest 3 paczki papierosów..To ma być moja emerytura za te lata.? Czekam na odpowiedź, jak dalej będzie $93 to nie wezmę.Wyślę list do Hobart, jak nie pomoże to pojadę do Canberry bo to tak nie może być. Ewentualnie podam ZUS do sądu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane