Dzisiejsze święto to dobra okazja do przypomnienia, jakie prawa mają uczniowie w szkole. Mogą oni m.in. domagać się dodatkowych zajęć lub zapewnienia opieki czy też zakupienia odpowiedniej liczby komputerów lub szafek na pozostawiane w szkole książki. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy uczniowie te prawa chcą egzekwować, a dyrektorzy z powodu braku pieniędzy ich nie realizują. Wtedy mogą poskarżyć się do kuratorium oświaty, rzecznika praw dziecka, rzecznika praw obywatelskich, a nawet do sądu. W ostatnim czasie jeden z warszawskich uczniów, który skierował sprawę do sądu wygrał odszkodowanie za dyskryminację.

Prawo do opieki

Uczeń ma prawo korzystać ze świetlicy na terenie szkoły. Dotyczy to osób uczących się w podstawówkach i gimnazjach. Problem w wyegzekwowaniu tego prawa może się pojawić, gdy dyrektor szkoły ma trudności lokalowe, np. liczba chętnych jest większa od liczby dzieci, które mogą pomieścić się w świetlicy. Wtedy dyrektor powinien zapewnić opiekę najmłodszym. Z kolei starszym uczniom może zorganizować w tym czasie kółka zainteresowań, np. naukę gry w szachy. Nie może jednak być tak, że dyrektor z góry określa, że ze świetlicy korzystają tylko dzieci z klas I – III.