Zdaniem dr Marka Rymszy z Uniwersytetu Warszawskiego rząd nie powinien zwlekać z podniesieniem progów dochodowych.

– Obywatele powinni być chronieni przed skrajnym ubóstwem, a pomoc społeczna jest ostatnią instancją zabezpieczenia społecznego – mówi.

Dodaje, że świadczenia z pomocy społecznej mają inny charakter niż występujący w wielu krajach UE tzw. minimalny dochód gwarantowany, który jest przyznawany każdej osobie, która go nie osiąga. Pomoc społeczna jest ściśle związana np. z niepełnosprawnością lub chorobą, więc tym bardziej powinna trafiać do osób żyjących na poziomie minimum egzystencji.

Prof. Ryszard Szarfenberg z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego dodaje, że porażką okazał się też mechanizm weryfikacji progów, który powinien być dokonywany co trzy lata. Jednak ze względu na to, że ten obowiązek nie jest wyrażony wprost, rząd go pomija pod pretekstem ograniczania deficytu finansów publicznych.

– Powinna być wprowadzona automatyczna, coroczna waloryzacja kryterium – mówi prof. Ryszard Szarfenberg.

Więcej zasiłków specjalnych

Jacek Sutryk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS) we Wrocławiu, zwraca uwagę, że niepodnoszenie progów dochodowych oraz przyznawanych świadczeń (ich wysokość rośnie wraz ze wzrostem kryterium dochodowego) powoduje, że pomoc społeczna staje się mniej skuteczna.

– Wartość zasiłku w wysokości 300 zł była zupełnie inna kilka lat temu a inna jest obecnie – dodaje.

Gminy, które ze względu na niskie kryterium dochodowe muszą odmawiać świadczeń, coraz częściej przyznają specjalny zasiłek celowy.

– Jest on niezależny od dochodów osiąganych przez osobę lub rodzinę, a jego wysokość nie może przekroczyć kwoty kryterium dochodowego – mówi Włodzimierz Kałek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu.

Tam dwa lata temu zasiłek ten otrzymało 3,2 tys. rodzin na łączną kwotę 2,5 mln zł. Natomiast w ubiegłym roku MOPR przyznał go 3,5 tys. rodzin na łączną kwotę 2,9 mln zł.

Specjalny zasiłek celowy jest finansowany przez gminy. To powoduje, że liczba przyznanych świadczeń zależy też od tego, ile pieniędzy może ona przeznaczyć na ten cel.

– Zasiłek ma charakter uznaniowy, dlatego za każdym razem szczegółowo badamy sytuację rodziny – mówi Zdzisław Markiewicz, dyrektor MOPR w Opolu.

Dodaje, że najczęściej jest on przyznawany z przeznaczeniem na zakup leków lub opału na zimę.