W marcu w samym województwie mazowieckim policja za aprobatą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji zamknęła kilkanaście posterunków. Jak wiele placówek zniknęło od początku roku i w skali całego kraju, nie wiadomo – KGP milczy na ten temat. Z naszych szacunków wynika jednak, że jest to nawet kilkadziesiąt posterunków i komend z wiejskich gmin i mniejszych miejscowości.

Samorządy protestują

W ubiegłym tygodniu, po protestach samorządów, cicha reforma administracyjna policji została wstrzymana. Ale – jak ustalił „DGP” – nie na długo. Ruszy na nowo po wyborach. Wtedy policja w ramach oszczędności zamknie prawdopodobnie kilkadziesiąt kolejnych posterunków w całym kraju.