Szkoły wyższe nie będą dowolnie zwiększać limitów miejsc na studiach

autor: Urszula Mirowska-Łoskot12.04.2011, 03:00

Szkoły wyższe nie będą już mogły dowolnie zwiększać limitów miejsc na bezpłatnych studiach. Te, które prowadzą kierunki humanistyczne, dostaną mniej pieniędzy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (6)

  • OCZYWISTOŚĆ(2011-04-12 06:10) Zgłoś naruszenie 00

    Wszystkie uczelnie powinny podawać przyszłym studentom aktualny współczynnik zatrudnienia absolwentów danego kierunku ,żeby młodzież wiedziała jaki wybrać kierunek.W trybie pilnym należy przywrócić szkoły zawodowe i technika , gdyż w kraju i na zachodzie stale poszukiwani są fachowcy z zawodem a nie mgr!!!

    Odpowiedz
  • rozum(2011-04-12 07:26) Zgłoś naruszenie 00

    Czas przekształcić uniwersytety na specjalności techniczne,inżynierskie,użyteczne gospodarczo. Czas ograniczyć te śmieszne politologie,geografie,historie,zarzadzanie.

    Odpowiedz
  • sebastian(2011-04-12 07:55) Zgłoś naruszenie 00

    uczelnie wyższe to maszynki do zarabiania pieniędzy!!! żerują na złudzeniach młodych osób, które wierzą w uczciwą i godną pracę bez znajomości!!! popieram ograniczenie wyżej wymienionych kierunków...

    Odpowiedz
  • mm(2011-04-12 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    Cytuje:

    "Czas przekształcić uniwersytety na specjalności techniczne,inżynierskie,użyteczne gospodarczo. Czas ograniczyć te śmieszne politologie,geografie,historie,zarzadzanie."

    Ty myślisz??. Tak się składa iż znam wiele osób studiujących Historię, są to osoby które już skończyły np. informatykę, hobbistycznie kończą drugi kierunek.
    Przy ponad 13 % żadna skończona uczelnia wyższa nie gwarantuje zatrudnienia, znajomy skończył PW też na informatyce po 3 miesiącach znalazł pracę. Reforma w szkolnictwie powinna iść w parze z reformą gospodarczą, tutaj jest wszystko jest na odwrót.

    Odpowiedz
  • .(2011-04-12 14:59) Zgłoś naruszenie 00

    Polska tylko w 25 proc. wykorzystuje potencjał innowacyjności, co plasuje nasz kraj na 22. miejscu w Unii Europejskiej - wynika z rankingu Innovation Union Scoreboard 2010 przygotowanego dla Komisji Europejskiej. Od zajmujących czołowe pozycje Szwecji, Danii i Niemiec dzieli nas przepaść. Bez kompleksowych zmian dystans ten będzie się tylko powiększał.

    Odpowiedz
  • Maria(2011-04-12 15:00) Zgłoś naruszenie 00

    Według zeszłorocznego raportu OECD w 2008 roku tytuł magistra uzyskało w Polsce procentowo najwięcej osób na świecie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane