Prawo nie zabezpiecza interesów przedsiębiorców prowadzących kursy i szkolenia przed nieuczciwą konkurencją. Chroni jedynie przygotowane przez nich materiały edukacyjne.
Firmy szkoleniowe coraz częściej spotykają się z procederem kopiowania ich szkoleń. Pracownicy konkurencji zapisują się na kursy dostępne dla wszystkich chętnych. Biorą udział również w tych zamkniętych, organizowanych dla pracowników konkretnej firmy. Próbują nagrywać szkolenia lub sporządzają bardzo dokładne notatki.
– Celem może być skopiowanie nie tylko materiałów czy treści szkolenia, ale także tego, co jest najcenniejsze, tzn. unikatowego sposobu prowadzenia zajęć – podkreśla Piotr Piasecki z firmy szkoleniowej Heidtman & Piasecki.