MEN: czterolatki do przedszkoli

autor: Iwona Dudzik09.03.2011, 03:00; Aktualizacja: 09.03.2011, 07:27

Według zamysłów resortu edukacji od 2014 r. czterolatki będą miały zagwarantowane prawo uczęszczania do przedszkoli, jakie już teraz mają pięciolatki – dowiedział się „DGP”. Gminy musiałyby im obowiązkowo zapewnić miejsce w przedszkolach.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (24)

  • danuta52(2013-01-01 10:19) Zgłoś naruszenie 00

    trochę psychologii a nie rzucanie demagogią i polityka na każdym miejscu. Dziecko czterolletnie , normalnie rozwijające sie psychicznie do normalnego rozwoju emocjonalnego i społecznego potrzebuje kontaktu z grupą rówiesniczą i to nie z taką którą mamusia czy tatuś wybrali ze względu najczęściej na swoje zainteresowania i aspiracje (zajęcia odpłatne zazwyczaj w prywatnych, modnych, nawiedzonych i wysoko ceniących się placówkach -niekoniecznie profesjonalnych).inaczej wyrasta z niego egocentryk ,niedostosowany społecznie psychopata niezdolny założyćc rodzinę i funkcjonować w niej i w społeczeństwie i nie ma to nic wspólnego z odbieraniem dzieci rodzicom choć niektórym z nich powinno się to robić ,ale to już inna para kaloszy

    Odpowiedz
  • aaa(2011-03-09 20:08) Zgłoś naruszenie 00

    Wychowanie w rodzinie do 3 roku życia to fundament emocjonalnie zrównoważonego człowieka. Dla trzylatka przedszkole jest pożyteczne o ile nie przebywa w nim ponad 10 godzin dziennie. Czterolatek i wyżej to dzieci gotowe do życia w społeczności i podporządkowania się jej. Polityka państwa powinna być nakierowana na pomoc rodzinom z dziećmi do 3 lat i edukację przedszkolną - nieobowiązkową od 3 roku życia. Sześciolatki do obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego a siedmiolatki do szkoły - tak jak było.Jeśli już była potrzeba wypuszczenia o rok wcześniej pracownika na rynek pracy o wiele korzystniejsza mogłaby się okazać reforma kształcenia ogólnego.

    Odpowiedz
  • MM(2011-03-11 10:03) Zgłoś naruszenie 00

    To jeszcze gorzej niż w Starożytnej Grecji, tam przynajmniej dzieci do 7 roku życia były z rodzicami, chociaż ich los później nie był zbyt różowy, służba w wojsku i przygotowania do niej itp..

    Ja proponuję naszemu rządowi niech zabiera dzieci od razu po porodzie, potem umieszcza dzieci w specjalnych ośrodkach, gdzie do 7 roku wychowują ich specjalni opiekunowie.
    Następnie nie uczą się patriotyzmu, wychowania(nie jak w sejmie), kultury osobistej.

    Odpowiedz
  • Menel(2011-03-10 20:58) Zgłoś naruszenie 00

    A poczęci do żłobka ! Najpierw trzeba mieć te przedszkola !

    Odpowiedz
  • politk(2011-03-12 23:24) Zgłoś naruszenie 00

    niech sie zajma bezrobociem ,,a nie pierdołami czy od 4 czy od 5 lat szkoły

    Odpowiedz
  • patriota(2011-03-12 23:21) Zgłoś naruszenie 00

    polska to chory kraj ,,,trzeba leczyc ale juz za pozno

    Odpowiedz
  • tomek(2011-03-12 23:19) Zgłoś naruszenie 00

    głupota

    Odpowiedz
  • WTF(2011-03-10 10:39) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie, czytajcie ze zrozumieniem! Nikt nie chce narzucać obowiązków na te dzieciaki, ma być tylko stworzona MOŻLIWOŚĆ puszczenia dziecka do przedszkola - tak jak jest i teraz, z tym, że mają być przeznaczone na to większe środki. I to nie samorządowe, tylko z budżetu państwa!
    Jakie odbieranie matkom dzieci?! W głowie się nie mieści to, że tak krótki tekst nie został zrozumiany.
    Widocznie chyba faktycznie należałoby dzieciaki od najmłodszych lat posyłać do przeszkoli i szkół, aby nie wyrosły na wtórnych analfabetów, jakim jest tu niejednen komentujący.

    Odpowiedz
  • UPR-WIP(2011-03-09 22:13) Zgłoś naruszenie 00

    beda dzieciakom od najmlodszych lat wciskac jaka to UE jest wspaniala i dobra, a socjalizm jest najlepszym ustrojem

    Odpowiedz
  • Kronikarz(2011-03-09 21:42) Zgłoś naruszenie 00

    PO,SLD,PSL i po.krewni zlodzieje,szabrownicy,bandziory,zaprzancy niedlugo beda do przedszkoli odbierac dzieci matkom przy POrodzie !

    Odpowiedz
  • bebe(2011-03-09 20:21) Zgłoś naruszenie 00

    najlepszym wychowawcą dla malucha jest matka -tylko warunki do wychowywania są trudne a przedszkola hm mój wnuk jest chory co tydzień ,jedynie rozwój społeczny dziecka tu przemawia i psycho-motoryczny ,trzeba by przedyskutować wiele kwestii a tu co człowiek to inne zdanie a gdzie tu jest dziecko i jego dobro?

    Odpowiedz
  • aaa(2011-03-09 20:34) Zgłoś naruszenie 00

    Jeśli chcemy zrównoważone i odporne emocjonalnie społeczeństwo to należy pamiętać, że to rodzina i najbliższe otoczenie małego dziecka czyli dom jest źródłem tej równowagi i odporności.
    Edukacja przedszkolna jak najbardziej, dobrowolna i zdecydowanie po 3 roku życia. Obowiązkowe przygotowanie przedszkolne - tak, sześciolatków.

    Odpowiedz
  • kazek(2011-03-09 09:39) Zgłoś naruszenie 00

    Zamorduje samorządy obecny rząd, jeśli dotrwa do 2014roku??? Położył na łopatki samorządy przez obiecane podwyżki nauczycielom, na które dał o 2/3 za mało środków. Dlatego w Polsce obecnie likwiduje się ponad 300szkół, stopnia podstawowego. Ciekawe ile dzieci, swoich, wychowują przedstawiciele MEN, chyba po jednym i pieska z kotkiem. Pozdrawiam ojciec 5iątki dorodnych dzieci. Nikt mi całe życie nie dokładał do dzieci i nie narzucał co mam z nimi robić. Były tylko urlopy bezpłatne na wychowanie dzieci i dlatego moja żona ma znacznie niższą emeryturę, bo wychowywała dzieci. Tak pomagają rządy w wychowywaniu dzieci, obecny podnosi VAT na artykuły dziecinne

    Odpowiedz
  • podatnik(2011-03-09 20:33) Zgłoś naruszenie 00

    idioci, nie ma przedszkoli dla 5-latków, a będą 4-latków posyłać, przecież to absurd, zamyka się szkoły bo nie ma pieniędzy na ich utrzymanie, a tu taki projekt-śmiechu warte.

    Odpowiedz
  • ami(2011-03-09 18:27) Zgłoś naruszenie 00

    Rodzice! nie pozwolcie sobie odbierać dzieci!Co z nich wyrosnie jak już od 4 roku życia funduje im się grupowe wychowanie poza domem!Poza tem coraz to nowe pomysly a nic do tych pomyslow nie jest przygotowane!

    Odpowiedz
  • AXX(2011-03-09 18:15) Zgłoś naruszenie 00

    DO KOBIETA, MATKA, ŻONA PRACOWNICA- TAK ZRÓB SOBIE JESZCZE JEDNO DZIECKO I NIECH JE PAŃSTWO WYCHOWA, NAJPIERW ŻŁOBEK, POTEM PRZEDSZKOLE DO 18-stej, SZKOŁA ITD. A MAMUSIA ODBIERZE JE Z TYCH ZAKŁADÓW O 19-stej A W DOMU DA KOLACJĘ I POLOŻY SPAĆ. iTAK TAKIE MĄDRE PANIE CHOWAJĄ SWOJE DZIECI A JAK SIĘ COŚ STANIE TO MAJĄ PRETENSJE DO WSZYSTKICH OPRÓCZ SIEBIE

    Odpowiedz
  • właśnie, że ja(2011-03-09 18:15) Zgłoś naruszenie 00

    Przykre, że niewielu zauważa, że nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, nawet "kobieta, matka...". Zagwarantowanie jak najmłodszym dzieciom przedszkola jest bardzo ważne - pomijam korzyści płynące dla dziecka, bo nie chcę zmieniać tematu - przede wszystkim ze względu na matki, które niestety nie mogą podjąć pracy, choć bardzo by tego chciały, bo nie mają z kim zostawić swojej pociechy. Przedszkole nie jest karą dla dziecka, nie jest też odbieraniem mu dzieciństwa, jest to w stanie stwierdzić każdy, kto posłał malucha do przedszkola. Odbieraniem dzieciństwa jest wcześniejsze posyłanie do szkoły, choć jest to sprawa mocno dyskusyjna.
    Wrzucanie matek wychowujących dzieci i siedzących z nimi w domu do jednej kategorii jest ogromnym błędem. Są kobiety, które tak robią, bo taki jest ich wybór, choć mają możliwość innego postępowania. Nikt im tego nie broni, nikt też nie zmusza ich dzieci do chodzenia do przedszkola. Stawianie między nimi a kobietami, o których pisalam wyżej, czyli takich, które nie mogą podjąć pracy, bo nie ma przedszkola, które mogło by się ich dziećmi zająć, jest ogromnym błędem. Te matki wpadają w istne błędne koło - nie mogą pracować ze względu na dzieci, a i dzieci utrzymać trudno, bo nie mają pracy. Troszkę więcej zrozumienia dla nich i dla ich nieciekawej, jeżeli mogą liczyć tylko na przeciętnie zarabiającego męża lub alimenty, sytuacji.

    Drugą sprawą jest jednak odbicie problemu miejsc dla 4-latków w rzeczywistości. Szarej i bardzo ciasnej, bo teraz znalezienie miejsca w przedszkolu dla 5-latka, graniczy często z cudem.
    Poza tym - niedługo obowiązek szkolny będzie dotyczył o rok młodsze dzieci niż dotychczas. Do obowiązkowej "zerówki" będą chodziły 5-latki, więc, tak czy owak, miejsce dla 4-latków w przedszkolach być musi.

    Odpowiedz
  • rewizor(2011-03-09 15:15) Zgłoś naruszenie 00

    A za parę lat wiek dzieci obniżą bo nauczycieli trzeba gdzieś upchnąć .taki pomysł to zwykła ściema i obrona nauczycieli przed zwolnieniem.Jeżeli mamy ponad 600 tys nauczycieli i młodzieży o milion mniej to trzeba wymyślić dla nich pracę i obniżka wieku niż demograficzny łata.Tu już pisano o 3 tys.zamkniętych szkołach a nauczycieli przybywa-CUD??

    Odpowiedz
  • Helikopter(2011-03-09 12:27) Zgłoś naruszenie 00

    Ja proponuje już od razu na porodówce odbierać dzieci - rodzicom i dawać do żłobka lub te inteligentniejsze do przedszkola
    Przecież elektorat PO czyli nauczyciele muszą mieć robotę - Tak to się załatwia
    Najgorszy rząd, najgorsza minister,
    Byle do wyborów !

    Odpowiedz
  • Ania(2011-03-09 12:07) Zgłoś naruszenie 00

    To co się wyprawia w tej POLSCE to sie w głowie nie mieści - rząd będzie je wychowywał a nie rodzice.Czy rodzice naprawdę nie macie nic do powiedzenia
    Trzeba powiedzieć dosyć - my swoje dzieci nie wysyłamy do szkół od 4 lat
    To małe dziecko potrzebuje wychowania w domu a nie w szkole.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane