Studenci i maturzyści mają w tym roku ostatnią szansę, aby nie płacić za drugi i kolejny kierunek studiów. Nowa ustawa, która od października wprowadzi ograniczenie w bezpłatnym studiowaniu na kilku kierunkach, nie obejmie osób przyjętych na uczelnie w okresie lipiec – wrzesień tego roku.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) chce, aby zwolniło się 40 tys. miejsc na bezpłatnych studiach. Ma się tak stać dzięki nowelizacji ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, którą uchwalił już Sejm. Czeka jeszcze na rozpatrzenie przez Senat. Wprowadzi przepis, który ma od nowego roku akademickiego ograniczyć liczbę osób studiujących bezpłatnie na kilku kierunkach na studiach stacjonarnych na uczelniach publicznych. Od października trzeba będzie, poza wyjątkami, płacić za dodatkowy kierunek.
Może się jednak okazać, że zamierzenia resortu nauki nie zostaną zrealizowane i liczba wolnych miejsc na bezpłatnych studiach zamiast wzrosnąć – zmaleje. Wszystko za sprawą wygasającego prawa do bezpłatnego studiowania. Okazuje się, że nowelizacja daje do niego prawo tegorocznym maturzystom oraz tym studentom, którzy podejmą w roku akademickim 2011/2012 drugi kierunek studiów. Mogą więc oni, chcąc uniknąć płatności, tłumnie ruszyć na kolejne studia. W efekcie zablokują miejsca na bezpłatnych studiach.