NFZ może się przygotowywać do przedłużania tegorocznych umów stacji pogotowia ratunkowego na przyszły rok. Do tej pory nie mógł, bo brakowało przepisów to umożliwiających.
Wraz z końcem tego roku w karetkach pogotowia ratunkowego nie mogliby pracować lekarze, którzy nie są specjalistami z zakresu m.in. anestezjologii i intensywnej terapii, chirurgii, chirurgii dziecięcej czy chorób wewnętrznych. Ponieważ ich brakuje, resort zdrowia wydłużył o dwa lata okres przejściowy, co oznacza, że do końca 2012 roku w karetach będą mogli, tak jak dotychczas, pracować lekarze wszystkich specjalności (np. dermatolog czy urolog).
Taką zmianę uchwalił na ostatnim posiedzeniu Sejm, przyjmując nowelizację ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym (PRM). Bez niej pod znakiem zapytania stawała kwestia udzielania świadczeń zdrowotnych przez stacje pogotowia ratunkowego na podstawie kontraktów z NFZ.