Profesorowie i doktorzy też chcą więcej zarabiać

autor: Ag07.10.2010, 10:32; Aktualizacja: 07.10.2010, 13:33

Po podwyżkach dla nauczycieli w kolejce po lepszą płacę ustawia się kadra akademicka. Jej przedstawiciele chcą, aby ich pensja była wyliczana na podstawie średniej krajowej.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (4)

  • alamakota(2010-10-09 00:23) Zgłoś naruszenie 00

    Profesorowie to chyba tak źle nie zarabiają. O ich zarobkach można poczytać w "Forum Akademickim" z grudnia 2009, http://forumakademickie.pl/fa/2009/12/ile-zarabia-profesor/. Ale zarobki w polskiej nauce są w stosunku do osiąganych wyników raczej zbyt wysokie niż za niskie. Można obejrzeć np. rankingi uczelni, gdzie Polska lokuje się zawsze bardzo nisko. To za co naukowcom płacić? może lepiej byłoby płacić im nie według posiadanych stopni, ale za konkretnie wykonana pracę, np. odkrycie naukowe. Na dziś profesor na swoje 11 tysięcy (tyle wynosi średnia) nie musi robić nic poza "odwalaniem" zajęć dydaktycznych. Jest to ok 180 godzin dydaktycznych (czyli 135 zegarowych) rocznie, ale wielu ma zniżki i pracuje np 120 lub nawet 60 godzin dydaktycznych rocznie. Jak na 132 tysiące rocznie to sporo, najlepsi maja ponad dwa tysiące za godzinę dydaktyczną (45 minut zegarowych). Komu dzieje się tu krzywda?

    Odpowiedz
  • rencista.(2010-10-07 15:21) Zgłoś naruszenie 00

    malo maja zlodziedze ja mam 560 pln i jestem pociezkim wylewie lezacy.platforma daj bogatym... a bieda niech, zdycha z glodu...

    Odpowiedz
  • Naoliwic maszyny do drukowania pieniedzy(2010-10-07 13:09) Zgłoś naruszenie 00

    Zdaje sie, ze zbliza sie czas, kiedy trzeba naoliwic bardziej maszyny do drukowania pieniedzy.

    Odpowiedz
  • Vesemir(2010-10-07 11:23) Zgłoś naruszenie 00

    Myslę, że Premier powinien powołać kolejnego podsekretarza stanu w randze ministra, do spraw wynagrodzeń w uczelniach wyższych, dać mu gabinet, sekretarki, personel, limuzynę itp. To powinno pomóc w rozwiązaniu tego nabrzmiałego problemu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane