Pracownik socjalny: Biurokracja, a nie praca z rodziną

autor: Michalina Topolewska07.10.2010, 03:00

Samorządy skontrolowane przez NIK zatrudniają za mało pracowników socjalnych. Zamiast pracą z rodziną pracownicy socjalni są obciążeni biurokratycznymi obowiązkami. Od przyszłego roku w każdej gminie będą zatrudnieni dodatkowo asystenci rodzinni.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (5)

  • tadeusz(2011-10-05 12:12) Zgłoś naruszenie 00

    w mojej gminie pracownik socjalny przeprowadzając wywiad rodzinny nie przedstawił się nie okazał równiez legitymacji . zachowywał sie w sposob wulgarny. informacje zebrane z wywiadu były przekazywane osobom trzecim. ja i moja rodzina byliśmy obgadywani . staliśmy się przedmiotem kpin . na pomoc ze strony takiego pracownika nie ma co liczyć . nie przedstawil żadnego alternatywnego rozwiązania w mojej sprawie.

    Odpowiedz
  • basia(2011-01-23 21:55) Zgłoś naruszenie 00

    Daleko nam do ideału, w gminach wiejskich pracowników socjalnych jak na lekarstwo, a do tego robią sekcje świadczeń, pracy socjalnej nie realizują, pracownicy są sfrustrowani, przepisy beznadziejne, ludzie wypaleni, klienci roszczeniowi.

    Odpowiedz
  • em(2011-01-23 19:48) Zgłoś naruszenie 00

    Wymóg 1 pracownik socjalny na 2000 osób może być niesprawiedliwy. Przy 2000 osób jeden pracownik socjalny może mieć 400 rodzin pod opieką a inny 20.

    Odpowiedz
  • TAKA PRAWDA(2010-10-07 08:32) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ilość osób zareudnionych w MOPSACH , ale jakość ich pracy i potrzebne olbrzymie zaangażowanie, jak równiez powołanie do niesienia pomocy innym powinny byc skontrolowane przez NIK. Najlepiej by było , żeby w duecie chodzili jeden prac socjalny + psycholog, a jeszcze polcjant lu strażnik miejski.
    Ludzie zwracający się do MOPSÓW przychodzą różni.
    Są tacy którzy są stałymi bywalcami , a są osoby które z dnia na dzień straciły zdrowie, prace i pomocy oczekują natychmiast.
    O pomoc wstydzą się prosić . I często takie osoby sa niezadowolone z tej INSTYTUCJI. Takie osoby często zamiast oczekiwanej pomocy , wychodza jeszcze bardziej zdołowani , przygnębieni i sfrustrowani jak wchodzili do MOPSU. I ich zdanie zdanie na temat MOPSÓW jest nienajlepsze. Zadają sobie pytanie "Po co te INSTYTUCJE wogóle są".
    NIK powinien skontrolować w MOPSACH kadrę lierowniczą , a juz szczególnie kadrę DYREKTOTSKĄ I DOKONAĆ OCENY ICH PRACY,oraz przeprowadzić weryfikacje i dokonać wymiany na "JUDYMÓW "z powołania którzy swoją pracę traktują poważnie,a nie tylko na przestrzeganiu bubli prawnych których coraz więcej SEJM UCHWALA . Najlepiej wychodzi sporządzanie wywiadów środowiskowych i kompletowanie niepotrzebnych comiesięcznych dostarczanych dokumentów przez osoby ubiegające się o pomoc do
    prac w pionach podległym kierownikom socjalnym. Na stanowiskach kierowniczych od niepamietnych czasów sa to ci sami ludzie dyspozycyjni wobec partii i władzy .Rzadna ekipa rządząca nie zainteresowała się tym do czego ta Instytucja jest powołana. MOPSY BOJĄ SIĘ BIEDY I BIEDNYCH OSÓB często sie brzydzą .
    To nasuwa się pytanie i w jaki sposób oni chcą pomagać potrzebującym.
    W mediach pięknie to wygląda , natomiast w praktyce często jest inaczej.
    Dlaczego spotyka się ludzi niezastapionych i dalej piastują stanowiska z dawnego układu po PZPR lub Z NADANIA PARTYJNEGO , KTÓRZY TRAKTUJĄ SWOJE STANOWISKA JAK FOLWARKI , A Z PRACA SPOŁECZNA I WALKA Z BEZROBOCIEM ,jest im obca. JAK RÓWNIEŻ UDZIELANIE POMOCY NAJBIEDNIEJSZYM NIE LEŻY W ZAKRESIE ICH OBOWI ZKÓW.

    Odpowiedz
  • ktoś(2010-10-07 07:45) Zgłoś naruszenie 00

    Wymóg może i w Rzeszowie jest spełniony (pracownik na 2 tys. mieszkańców) a szkoleń dla pracowników socjalnych jest za mało

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane